|
Стенографическiй отчетъ изъ судовой росправы по дЪлу Ольги Грабарь и товарищей |
|||||||||
| Главная | Движения | Регионы | Деятели | Ссылки | Отзывы | Форум | |||
| |||||||||
| 95 |
Пpeдc. Czy znany panu jest ten list? (пoказуетъ г. Mapк.). Mapк. To jest mój list. Пpeдc. A ten z 27. stycznia 1881 r.? Mapк. To list do Trembickiego napisany przezemnie na żądanie Mir. Dobrzańskiego. Co on za interes miał do niego, nie miałem śmiałości się pytać, wiem tylko to dobrze, że powiedział mi, że zna Trembickiego jako redaktora. Пpедc. Wzywał pan go w bardzo ważnej sprawie do Lwowa, mianowicie, żeby koniecznie w czwartek przybył, a jeżeliby nie mógł, aby zatelegrafował i że koszta w danym razie będą mu zwrócone. Widzisz pan, że tu chodziło o jakąś bardzo ważną sprawę; pan wspomniałeś że o konia. Mapк. Gdy był u mnie nie miałem śmiałości pytać czego on właściwie chce. Пpeдc. Powiedział pan, że on zaraz odjechał do Czerteża? Mapк. Mówił mi, że jedzie do Czerteża, ponieważ Steckbrief za nim rozpisali. Пpeдc. A do Trembickiego pisał pan, żeby we czwartek był? Mapк. On tak mówił, — ja nie mogę tego wytłumaczyć... Пpeдc. Ten list odnosi się do Mirosława Dobrzańskiego z jego polecenia? Mapк. Mnie się zdaje. Пpeдc. Czy dał powód? Mapк. Nie. Uczyniłem to ze względu na to, że był u mnie gościem, a ze względu na familię nie mogłem podejrzywać. Пpeдc. Czy później widziałeś się pan z Trembickim? Mapк. Nie. Пpeдc. Wcale nie? Mapк. Raz w kasynie. Пpeдc. Czy był wtenczas Mirosław Dobrzański? Mapк. Nie. Пpeдc. Czy była mowa o tym interesie? Mapк. Nie;— później zapytywał się mnie p. Trembicki kartka korespondencyjną. Пpeдc. Zaraz ją odczytam. Mapк. Istotnie nie było mowy. Пpeдc. Nie bardzo to do prawdy podobnem żebyś, jak pan opowiadasz, nie wiedział o znaczeniu tej sprawy Mapк. Jestem zanadto otwartym człowiekiem !... gdybym był wiedział, byłbym mu napisał; skrytością nie powodowałem się, ani też zamiaru tajnego nie miałem. Mirosław Dobrzański mnie prosił, a ja mu z grzeczności napisałem, — z jakiego zaś powodu nie znałem. Coв. Буш. List ten we środę nadany. Czy tego samego dnia był Mirosław Dobrzański u pana? Mapк. Tak. Coв. Буш. O którym czasie? Mapк. Gdzieś koło pierwszej. Coв. Буш.Czy jak on przyszedł zaraz pana prosił o napisanie listu? Mapк. Zaraz powiedział, żeby mu napisać list do Trembickiego. Coв. Буш. Czy był by pan posłał list, — bo on odjechał — jakby on już pojechał? Mapк. Gdyby nie był w skrzynce, byłbym zatrzymał. Пpeдc. Tu są 2 karty korespondencyjne od Trembickiego u pana znalezione. Mapк. Dowiadywał się co to za osoba chce się widzieć? Пpeдc. Dalej jest list od pana do Trembickiego (читаетъ): „Szanowna redakcya „Пріятеля дЪтей" w Kołomyi. Wasza obecność konieczna; jeden pan chce się widzieć w bardzo ważnej sprawie; — resztę ustnie pomówimy jak się zobaczymy." Dla czego nie nazwał pan tej osoby? Mapк. Bo na korespondentce... Пpeдc. Czemuż pan listownie nie napisał? Mapк. Niewiem dla czego? Суд. Литв. Z tego dodatku „ustnie pomówimy" możemy wnosić, że pan wiedział o tej sprawie? |
| 96 |
|
Mapк. Tyczyło się to jednej korespondencyi. Суд. Литв. To taka bardzo ważna sprawa? Mapк. Dla korespondenta lub dziennikarza niezawodnie. Суд. Литв. Ja tak nie mogę brać tego znaczenia. Mapк. A ja tak biorę. Пpeдc. U ks. Naumowicza znaleziono korespondencyę pana z dnia 2 (14) grudnia 1881. Są tam pojedyncze wyrazy podejrzane, bo nie znaleziono całego listu tylko urywki w sprawie fuzii (показуетъ подсудимому). Mapк. Tak. Пpeдc. Znowu jest list z 17. grudnia 1882 do ks. Naumowicza gdzie p. mówi: „Новыи пренумеранты изъ провинціи прибываютъ, сегодня прибыло 9. Съ заглавіемъ : „Посланникъ", я бымъ радилъ вздержатись. НапишЪтъ o результатЪ." Mapк. To odnosi się do tego, co mówiłem o zgodzie... Пpeдc. 9. grudnia 1881 r. list do ks. Naumowicza : „Wasza Wysoka Przewielebność! O. Knihinicki pisał do mnie i okazało się, że dziekan mówił prawdę. W „Krużku" rzeczywiście dobry duch, jednakże nie ma tęgich i energicznych ludzi tylko szlendrian. Rzecz dziwna, że tam największa, część jurystów, a filozofów bardzo mało i to w znacznej części naturaliści i matematycy. Historycy i filologowie i mniejsza część jurystów w „Lichwiarzu" i oni mają to za sobą, że sa bardzo czynnymi agitatorami w każdym względzie. W „Krużku" pierwszym filarem jest jurysta Łahoła. To Piotr z Amiens i gdyby nie on, „Krużok" byłby w upłynionym roku przeszedł znów w ręce ukrainofilów. Teraz wszyscy dobrze się trzymają.. Jest kilku ukrainofilów lecz niewielu. Rękopisy i wierszyk otrzymałem. Jeślibyście mieli drugi, proszę przysłać. Jeszcze będą brakować 3 stronnice, zresztą ja je dopełnię. Pod względem paszportu macie słuszność. W bieżącym roku jeden ormiański ksiądz zamierzał odwiedzić swoich krewnych w Besarabii i nie otrzymał wizy paszportu, więc i nie pojechał. Pisać o tem, jakoś niezręcznie, bo wrogi mogliby pochwycić, chociażbym powiedział w ogóle o unickim księdzu. Jeżeli Warn koniecznie potrzeba będzie, to tełegrafujcie do Petersburga do Mirosława Adolfowicza (Newskij 66, kwatera 7), a on postara się telegraficznie nakazać konsulowi, by wizował. Innego wyjścia nie widzę. „Nauka" rozchodzi się. Rękopis zakomunikowałem. Wen. Mich. (Benedykta Płoszczańskiego) jeszcze nie ma. Zaproszenie do prenumeraty odkładam do ostatniego numeru oczekując rezultatu fuzyi. Opuściłem „Prołom" w jednym tygodniu, a jednak wychodzi na 26 numerów. Dobrze się to stało. Publiczność nie będzie mogła krzyczeć, że oszukana. „Diło" mając 800 prenumeratów, wykazało deficytu 600 zł. z czego wynika, że u nas większa polityczna gazeta bez pomocy istnieć nie może a to z powodu , że ogłoszenia mało przynoszą dochodu, podczas gdy w innych gazetach pokrywają znaczną część rozchodów. Ja dotychczas dłużny jestem Stauropigii za jeden numer, a oprócz tego 30 zł. za papier, lecz od publiczności jest 400 zł. do żądania. Żałuję, że nie mam kompletów, nawet dla tych prenumeratorów, którzy zamówili za pośrednictwem O. Łuki. Najpokorniejszy sługa O. Marków." Пpeдc. Skąd pan masz adres Mirosława Dobrzańskiego? Mapк. Znałem adres od ojca i u niego dowiedziałem się. ПредсЪдатель читаетъ прочіи письма захваченыи y Маркова; послЪ забираетъ голосъ: Mapк. Proszę o zanotowanie, że ja mam długi w Stauropigii, a 400 reńskich mam jeszcze od prenumeratorów do żądania, w obec tej okoliczności jest to bardzo ważne, bo akt oskarżenia powiada, że dla braku utrzymania dałem się zająć; gdybym był pobierał pieniędzy, długów bym nie miał. Пpeдc. Proszę zanotować. — Jest tu list 3. marca 1881 r., w którym jest mowa, że zabierają „Posłannyka ś w. Wołodymira," jaki powód? Mapк. Fakt. — Nie konfiskują, a potem żandarmi zabierają; dlaczego? dla tego, że ruskie, tak było w sokalskiem. Była tam mowa o prawosławiu, mnie się zdaje, że o tem pisać wolno — że nie jest to przestępstwo, ani zbrodnia... ПредсЪдатель переглядаеть еще нЪсколько листовъ приватныхъ. Д-ръ Дyлeмбa. Akt oskarżenia zarzuca panu podsądnemu, iż on zapytywał się czy most budują, czy co, a to ma inne znaczenie jak twierdzi akt oskarżenia.Пpeдc. (перерываючи): To są dedukcye, oto proszę później pytać. Д-ръ Лyбинcкiй. Proszę o skonstatowanie, że w tłumaczeniu nie. zważano na interpunkcyę, ztąd fałszywe rozumienie... Прокур. (впадая въ слово д-ру Лубинскому): Ażeby uniknąć nieporozumienia... Д-ръ Лy6. начинаетъ современно говорити, тоже перерываючи своему попереднику. Пpeдc. Niech jeden z panów mówi; — ja przeczytam ten list: „Какія укрЪпленія строятъ? мостъ ли укрЪпленъ или что такое или ничего?" Суд. Литв. Какія, чи фортъ, чи мостъ? (до Маркова): Zna pan Zaleszczyki? Mapк. Nie. Литв. A most? |
| 97 |
|
Mapк. Nie. Литв. To jest fakt, że tam jest most, on łączy przecież naszą prowincyę z granicą rossyjską. (Голосы въ сали: Ale co tam, gdzie tam! Oho!) Д-ръ Луб. Wniosek mój odnoszę do tego listu, widzę, że list ten na język polski przetłumaczony nie oddaje tej myśli, która jest wyrażona w ruskim oryginale dla tego prosiłbym dać go przetłumaczyć tłumaczowi. Jest to jeden z najcięższych zarzutów robiony panu Markowi, dla tego trzeba dokładnego zrozumienia i by ten tłumacz dał opinię, czy to znaczy: czy budują most czy fortyfikacyę, lub czy most ufortyfikowany lub czy co innego. Пpeдc. „Есть ли" znaczy „czy", — мостъ ли укрЪпленный znaczy: "czy" Прокур. Zwracam uwagę Obrony, że tutaj jest tłumacz sądowy zaprzysiężony p. Krechowiecki; zresztą jakakolwiek wątpliwość by zachodziła wyjaśnioną zostanie przez najlepszego tłumacza: przez podsądnego. Д-ръ Луб. Odwołuję się do tego, że „ли" znaczy także „li", więc o to chodzi wreszcie czy „czy" czy „li"? Może kto nie zrozumiał pana przewodniczącego... Пpeдc. Ja jasno tłumaczę więc usuwam takie podejrzenia — proszę bardzo... Д-ръ Луб. Ja nie mówię, żeby pan radca niejasno tłumaczył, ale że podsądny może niezrozumieć. Mapк. Chciałem złączyć dwa zdania i ma to się tak rozumieć: czy to prawda, że budują fortyfikacyę, czy budują most. Д-ръ Луб. Cofam swoje. Отъ отчитанья писемъ съ 20 (8) и 21 (9) мая прокураторъ отступаетъ. Пpeдc. Jest tutaj list od ks. Naumowicza, w którym nachodzi się ustęp: „wam należy puścić w całości między młodzież..." Mapк. To już ks. Naumowicz wyjaśni. Пpeдc. Ale pan miałeś drukować? Mapк. Nie było jeszcze drukowane. Пpeдc. Tak, prawda że nie, — ale on już wiedział, że nie drukowano. Mapк. отвЪчаетъ не срозумЪло. Пpeдc. Są w nim wiersze z wezwaniem do agitacyi między młodzieżą; — te wiersze są w aktach. Прокур. Jakie to wiersze? Пpeдc. O hypokryzyi (лицемЪріи). Mapк. To ks. Naumowicz będzie mógł najlepiej wyjaśnić. Пpeдc. N-ro 7 list z ustępem: „wspomnijcie w „Prołomie" o podniesieniu ducha." Mapк. Ja niewiem co to znaczy. Пpeдc. Nro 10 o sprawie hniłickiej i o rewizyi, a przy końcu ustęp: „takiemi książeczkami możemy wszystko przewrócić. Mapк. Co się tyczy księżeczek, rzecz się tak ma. Miały one być antidotum przeciw książeczkom, jakiemi są książeczki jak np. książeczka „Serca Jezusowego." Ja opowiem panom fakt, a przekonacie się czy nie trzeba jakiego antidotum. Żona jakiegoś robotnika wpisała się do towarzystwa Jezusowego: ciągle siedziała w kościele a domu nie pilnowała, gdy przyszedł mąż do domu nie było co jeść, takich faktów mnóstwo, ale wystarczy ten jeden. Więc to dobrze?... więс nie trzeba temu zapobiedz?... Пpeдc. Jest tu artykuł o żydach w Rossyi. Mapк. To gazeciarski ale go niedrukowano. Zresztą w polskich dziennikach pomieszczają artykuły o żydach. Пpeдc. Jeszcze co do listów. Ze spisu listów poleconych okazuje sie że między 1. lipca 1881 aż do końca stycznia 1882 otrzymywałeś pan listy polecone z Rossyi. Mapк. To od ks. Cybyka. Пpeдc. W wykazie posełek pieniężnych i wartościowych pod adresą: „Marków" od l lipca 1881 pod dniem 22 paźdz. 1881 jest list pierwszy z Rossyi na 40 zł. Mapк. To prenumerata. Książka prenumeracyjna była by najlepszym dowodem ale cóż, kiedy pan prokurator zabrał!... Пpeдc. Proszę powiedzieć jakie wydatki były przy redakcyi Prołoma? Mapк. Jeden numer kosztował 50 zł, wszystkich numerów było 26 więc razem 1300 zł. Пpeдc. Ile Pan miał prenumeratorów? Mapк. Miałem więcej jak 500; drukowało się 600 egz. Пpeдc. Pan liczy już i „Wiсze"? Mapк. Tak. Прокур. Czy wiadomo panu kiedy ks. Naumowicz przyjeżdżał do Lwowa? Mapк. Tyle wiem że raz na zgromadzenie członków „Narodnego Domu", raz na kongres dziennikarski a raz gdy wzywał go ks. Metropolita. Прокур. Czy wyjeżdżał p. Płoszczański za granicę jak pan byłeś przy redakcyi? Mapк. Pan Płoszczański wyjeżdżał wszystkiego raz w lecie. Прокур. Czy odbierał Sokołów przez pańskie ręce listy? Mapк. Tak. Прокур. Czy раn Adolf Dobrzański wspominał o przesiedleniu sie do Lwowa, gdy pan był w Czerteżu? Mapк. Nie przypominam sobie, аle mnie się zdaje, że była o tem mowa podczas jego przybycia do Lwowa na zgromadzenie członków Narodnego Domu i że tam niektórzy członkowie prosili go żeby został. Пpoкyp. Pan A. Dobrzański powiedział, że przybył dla tego, żeby żyć ta spokojnie. Наступаетъ перерва въ 3/4 10 ч.; продолженіе въ 10 ч. |
| 98 |
|
Прокур. Powtarzam panu moje pytanie, czy nie ma pan pewnych danych co do przyjazdu pana Adolfa Dobrzańskiego? Mapк. Ja już powiedziałem. Пpoкyp. Słyszeliśmy, że pan Mirosław Dobrzański był człowiek lekki. Mapк. Ja sam to przyznał. Пpoкyp. A dłaczegoż z nim korespondowali Rakowski, Budiłowicz i inni? Mapк. Ja z nim nie stałem w korespondencyi, dla tego nie mogę wytłumaczyć. Пpoкyp. Czy wiadomo panu kto bywał u pana Adolfa Dobrzańskiego? Mapк. Ja byłem z ks. Naumowiczem dwa razy; gdy ja byłem to o polityce nic nie mówiono, mnie obchodziła fuzya, chciałem aby p. A. Dobrzański jakoś tę rzecz załatwił albo poradził, bo i tak chodziły słuchy, że „Prołom" upadł. Пpoкyp. Dla czego pan pisząc do ks. Naumowicza używałeś skróconych słów np. Iw. Hr. Mapк. Iwan Hryhorjewicz — tak zawsze pisałem do ks. Naumowicza zarówno o osobach, których on zna. Пpoкyp. Pan powiedziałeś, że otrzymawszy list anonim co do aresztowania w Zaleszczykach nie dajesz pan za wygrane, z obawy dowiadujesz się, a ja tutaj żadnej nie mogę widzieć obawy; — czy opisane były osoby aresztowane? Mapк. W tej sprawie musiał bym się porozumieć z panem obrońcą co do odpowiedzi. Пpoк.Czy zna pan ks. Andrejczuka? Mapк. Tylko z imienia. Пpoк.A o liście ks. Andrejczuka co pan powie? Mapк. Ta on tu jest, — zresztą nie przypominam sobie dobrze. Пpoк. U pana Adolfa Dobrzańskiego znaleziono szematyzmy kilku diecezyj, sa to pańskie szematyzmy... Mapк. Pożyczył sobie odemnie. Пpoк.W jakim celu? Mapк. Chciał coś pisać. Пpoк.Są tam nazwiska pewnych księży podkreślone. Mapк. Ja podkryślałem tych księży którzy prenumerowali „Prołom" albo notowałem sobie miejscowości kładąc obok krzyżyk. Пpoк. U pana znaleziono 2 bilety Budiłowicza, — skąd takowe wzięły się u pana? Mapк. Ja Budiłowicza poznałem w Czerteżu i tam wymienialiśmy ze sobą bilety; u mnie w domu nie był; — zresztą w tem nic dziwnego tak samo jakby my z panem prokuratorem gdzie się poznali, tobyśmy także zamieniali się o bilety, pan prokurator dałby mi swój, a ja swój. Tak mnie się przynajmniej zdaje. (Веселость въ сали). Пpoк. Mirosław D. był dwa razy we Lwowie, — czy była mowa o debicie dla pana? Mapк. Dowiedziałem o tem się z aktu oskarżenia. Będąc w Czerteżu byłem dość w przykrem położeniu w obec Mirosława D, jak to już przedtem mówiłem — chciałem coś zacząć o debicie, a to z przyczyny że koncept Budiłowicza mi się niepodobał. Пpoк. Nie wie pan jak długo on tutaj bawił? Mapк. Muszę przyznać się żem już zapomniał. (Веселость.) Д-ръ Луб. Sprawa szpiegowania twierdzy w Zaleszczykach jest bardzo poważnie traktowana. — O tem jest mowa w liście ks. Knihinickiego i Andrejczuka a ponieważ z tych listów były dotychczas tylko ustępy odczytane — więc ja proszę o odczytanie całych listów. Пpeдc. Ja później odczytam, by dwa razy nie czytać. Д-ръ Луб. Jeszcze w sprawie zaleszczyckiej. Czy posiadasz pan studya techniczno-inżynierskie? Mapк. Niestety — nie. Д-ръ Лyб. A nie wiadomo panu, czy nie posiada takich wiadomości ks. Andrejczuk lub Knihinicki? Mapк. Może być. Д-ръ Луб. Jako księża? Mapк. Jako księża na kadzielnicy dobrze się znają (веселость). Д-ръ Луб. Czy pan w innych dziennikach nie czytałeś, że podawano o budowie fortyfikacyj w Zaleszczykach takie same wiadomości i czy nie byłyby takowe przez nie również zakomunikowane gdyby się budowały? Mapк. To jest obowiązkiem dziennikarza. Д-ръ Луб. Jest to praktykowanem przez dziennikarzy, żeby jak najprędzej wiadomość podać? Mapк. Jest. Д-ръ Луб. Dla czego natychmiast? Mapк. Świadczę się wszystkiemi panami redaktorami, że każdy z nich stara się jak najprędzej chwytać wiadomości. Д-ръ Лyб. Pan jako człowiek fachowy i dziennikarz będziesz miał pojęcie o tem, czy jakiemuś państwu potrzeba wiadomości o tera czy budują fortyfikacye, czy może planu fortyfikacyj? Mapк. Ta jużсi, że planu. Д-ръ Луб. Czy pan byłby planu żądał? Mapк. Naturalnie. -Ale wtedy byłbym się udał do inżyniera który rozumie się na tem a nie dowiadywał się dopiero przez ks. Knihinickiego; zresztą już poprzednio pytałem się, czy sprawę mam traktować na seryo? Д-ръ Луб. W jednym liście jest powiedzianem, że nasi emigranci powróciliby z pod rosyjskiego rządu, gdyby nie byli rzuceni na najlichsze kapelanie — czy to zachęta, czy przestroga? Mapк. Przestroga, by tam nie wychodzić. |
| 99 |
|
Д-ръ Луб. Z aktu oskarżenia wynika, że partya ruska pała nienawiścią, do narodu polskiego a panowie jesteście jej przedstawicielami. Czy pan pałasz także nienawiścią do narodowości polskiej? Mapк. Ja wczoraj powiedziałem, że każdą narodowość jako taką szanuję, więc i polską, a ostrzejszy sposób wyrażenia tak u dziennikarzy polskich jak i ruskich pochodzi z rozdrażnienia a w Galicyi nadto jest tak przyjęto, że która gazeta polska więcej szczuje na Rusinów ma więcej prenumerantów i odbytu i odwrotnie, — im która ruska gazeta silniej uderza na Polaków, tem więcej ma abonentów (веселость). W r. 1873 Rusini stali lepiej — teraz przyszły nowe wybory i myśmy poszli w odstawkę. Przedtem kazano nam pisać na Radę szkolną a dziś nie wolno nawet żandarma zaczepić!... Пpeдc. To nie odnosi się do rzeczy. Mapк. Ja tylko powiedziałem, co do szczucia. Pewien dziennik rządowy szczuł więcej przeciw Polakom jak inne. — Zresztą powiem tylko to: dzisiaj my — jutro drudzy. Пpeдc. Nie mieszaj pan tutaj rządu i urzędników. Д-ръ Лy6. Czy wiadomy panu fakt, iż był czas, iż osoby bardzo wpływowe zachęcały ruskie dzienniki, aby szczuły na naród ruski? Mapк. Tak jest, właśnie nawet cieszy mnie, że takie pytanie mi dano. W r. 1863 gdy Rusini byli górą przychodził gubernator Mensdorf czy Paumgarten do Klemertowicza do księgarni Stauropigiańskiej i powiedział: „das ist gut, schreiben Sie gegen die Polaken noch besser." Ja tylko to konstatuję że to było wtedy gdy my byli na górze... Пpeдc. Proszę pana to do rzeczy nie należy... Mapк. W 1867 czy 1868 była delegacya polska w Radzie państwa mniej liczną, jak nasza i rząd podtrzymywał Rusinów. Wtedy poseł Cięciała chłop z Szląska austryackiego, który jak adwokat jaki wystąpił z mową i postawił wniosek, by koło polskie postawiło w Radzie państwa polsko-szlązką kwestyę. Koło polskie powzięło uchwałę, że nie trzeba, ponieważ kwestya równouprawnienia Polaków na Szlązku byłaby powodem, że i Rusinom zachciałoby się coś podobnego... Пpeдc. Proszę tego nie ruszać. Д-ръ Искр. Dla obrony zawsze to ważne. Proszę pana wiele też ruskich gazet wychodzi i jakie są stosunki redaktorów nawzajem? Mapк. Było 16 dzienników : „Слово, ДЪло, Проломъ, ВЪче, Русская Рада, Родимый Листокъ, Пріятель ДЪтей; Господаръ и Промышленникъ, Наука съ Словомъ Божимъ, Страхопудъ, Зеркало, СвЪтъ, Гал. Сіонъ, Старообрядецъ, Новость. Д-ръ Искр. Na wiele par ty j dzielą się te dzienniki? mówią, że jest partya starych, (konserwatystów) i młodych, (liberalnych). Mapк. Tak jest. Д-ръ Искр. Czy to nie ma na to nazwy "ukrainofilska i moskalofilska" w polskiej prasię? Mapк. Tak jest. Д-ръ Искр. Czy żyją oni z sobą w wielkiej zgodzie, czy uderzają na siebie? Mapк. W zgodzie — niby prywatnej zgodzie. Д-ръ Искр. Ale politycznej? Mapк. Pod tym względem uderzają na siebie. Д-ръ Искр. Czy nie odzwierciedla się to i w uniwersyteckiem życiu? Mapк. Tak. Д-ръ Искр. Czy to coś pan powiedział zachodzi także między „Krużkiem" a „Łychwiarem"? Mapк. Tak. Д-ръ Искр.Więc między partya moskalofilów a ukrainofilów? Mapк. Tak. Д-ръ Искр. Muszę tu zaznaczyć, że w tłómaczeniu aktu oskarżenia zachodzi zawsze pomyłka, bo gdy mowa o „ДЪло" to w tłómaczeniu, oddane to przez „Dieło." Chciałem zaznaczyć, że to „Diło" pisane w naszym ruskim języku nie moskiewskim, w którym wymawia się „Dieło". Jak uważam, przeważna iluść oskarżonych to sami redaktorowie, których gazety zostały zakwestyowane. Mapк. Jedna „Русская Рада" została po za obrębem oskarżenia. Д-ръ Искр.Prócz tego „ДЪло" a "Батьковщина"? Mapк. Tak. Д-ръ Дулемба. Wczoraj powiedziałeś pan, że uważałeś Mir. Dobrzańskiego za blagiera, dzisiaj znowu, gdyś pan był pytany w sprawie paszportu ks. Naumowicza to powiedziałeś pan, że pisałeś pan do ks. Naumowicza , że Mir. ma wpływy i ta odpowiedź została na żądanie p. zastępcy prokuratoryi zanotowaną - otóż, żeby usunąć wszelkie podejrzenie, proszę mi powiedzieć co jest prawdą? Mapк. Powiedziałem, że to słowo „nakaże" nie może znaczyć, jak gdyby on mógł dać lub niedać. Д-ръ Дулем. Zatem w liście o wizie paszportu nie było użyte słowo „nakaże" w swoim znaczeniu, bo w takim razie mógłby go pan uważać za człowieka wpływowego a wczoraj p. powiedziałeś, żeś go uważał za blagiera. Mapк. Wczorajsze zeznanie jest dla mnie „massgebend" czy jak to po polsku?... (изъ лавы присяжныхъ подповЪдаютъ: decydujące) tak |
| 100 |
decydujące —po prostu uważałem M. Pobrzanskiego za takiego, któryby mógł tam pójść, jakbym ja np. mógł gdzie pójść do jakiego znajomego albo w ogóle, gdzie jestem obeznany z stosunkami. Д-ръ Луб. Akt oskarżenia zarzuca panu, żeś pan panslawista; proszę pana czy pan rozróżnia jakie klasy panslawistów co do teoryi jak np. że jedni chcą sławiańszczyzny federacyjnej, drudzy... Пpeдc. Proszę nie poddawać pytań. Mapк. Ja wiem, że Polacy byli panslawistami. Romanowicz siedział za panslawizm, Smółka także propagował panslawizin a nawet „Czas" krakowski był propagatorem panslawizmu. Д-ръ Луб. Ale jakie są tendencye panslawizmu? Mapк. Panslawizrn jest mrzonką, która urzeczywistnioną być nie może. Д-pъ Луб. Jakie są teoryi panslawizmu? Czy są, ludzie, którzy chrą połączenia pod hegomonią Rosyi lub Polski, lub czy są tacy, którzy dążą do złączenia się pod hasłem federacyjnym? Mapк. Są. Д-ръ Лyб. Do których by się pan zaliczył? Mapк. Do federacyjnych. Rozumie się że biorę tu Słowiańszczyznę jako całość w znaczeniu literackiem, językowem. Д-ръ Лy6. Więc hez naruszenia granic?Mapк. Naturalnie, bo nie ma prawa nikt odbierać języka drugiemu. Пpeдc. Może z pp. przysięgłych kto ma co zapytać? Moie ks. Ogonowski? Oгoн. Nie, ja zupełnie zgadzam się. Пpeдc. Więc dobrze. P. Trembickiemu przedstawiałem już tą korespondencyę tyczącą się wysłania gazety. Zresztą odczytam. (B. Площаньскій выходитъ no поводу минутного нездоровья.) Tu jest odcinek z kartki listowej t. j. kupon. Mapк. To jest mój. Пpeдc. Więc to pan posłałeś? Mapк. читаетъ тихо. Пpeдc. To się odnosi do tego, że za dziennik posyła p. 8 złr. 50, a o resztę by się odniósł pod adresą Pobiedonescewa. Пpoк. Z p. Włodz. Naumowiczem nie zostawał p. w żadnym stosunku — z p. Nyczajem także nie? Mapк. Nie. Пpeдc. (до Ничая) Czy p. był wezwany do nadesłania dziennika? Mapк. Nie. (ПослЪ возвращенія подсудимого Площанского продолжаетъ предсЪдатель пріостановленый допросъ дальше): Пpeдc. (къ Марк.) Co do zeznań p. Płoszczańskiego przedstawiłem je panu, również powody wystąpienia z redakcji, resztę pism odczytałem również już. — Panie Płoszczański ma p. co powiedzieć na zeznania p. Markowa? Плoщ. Nie. Пpeдc. Tylko co do zeznań jego? Плoщ. Co do listów, to on sam przyznał że przesadzał; ja tylko chciałem zrobić uwagę względem korespondencyj z Rossyi, bo ja korespondencyj z Rossyi nie otrzymywałem. Zaprzeczam mianowicie jakobym miał stałych korespondentów za granicą. Chodzi tu przedewszystkiem o 2 listy pieniężne z większą kwotą, o których zapomniałem. Otrzymałem mianowicie od ks. Cybyka posyłkę na prenumeratę dzienników i na rozmaite składki a są na to wykazy w początkowych numerach „Słowa." Było to 400 franków. To był kupon, z którego część wymieniałem i rozdałem — com również w dzienniku ogłosił a, część nawet z kuponu wypłatałem. Пpeдc. Więc pan powiadasz, żeś dostał 400 franków od ks. Cybyka kuponem, i część dałeś pan na prenumeratę i składki? Плoщ. Tak jest. Пpeдc. Potem zeznałeś p. że składki są wydrukowane zaraz w następnych numerach „Słowa"? — Czy jest wydrukowane kto przysłał — mianowicie że ks. Cybyk? Плoщ. Tak jest. Пpeдc. Mógłby p. dostarczyć numeru „Słowa" z wykazem? Плoщ. To jest właśnie niedogodność, że nie mam dokumenty którym mógłbym się wykazać. P. prokurator szczęśliwszy w tym względzie — jednak postaram się. Пpoк. Wolno zażądać panu od Sądu aby się postarał. Плoщ. Druga kwota tycząca się 60 franków... Пpeдc. Tę pozycję p. wyjaśniłeś. Плoщ. Będzie też wykazane w „Słowie." Пpeдc. Można będzie rocznik .,Słowa' z przeszłego roku dostać. Плoщ. Co do Szpundera to wyznani, że mi niejasno to wszystko. Siedząc tu w tym zakładzie już kilka miesięcy (веселость) rozmyślałem nad tem? zwłaszcza, że w akcie oskarżenia widzę ks. Naumowicza połączonego z Szpunderem. Muszę się zastrzedz jakobym popadł w sprzeczność w sprawie hnilickiej. — Konfrontacja to wyjaśni. Пpeдc. Jak przyjdzie ks. Naumowicz i Szpunder to pan powie w związku. Плoщ. Jeszcze co do Załuskiego, Miałem mu przysłać jakieś broszury — ja wiem, że on umie prosił o „Slowo" i tom mu posłał; więcej nic nie posyłałem. |
| 101 |
|
Пpeдc. Panie Marków, tu się powołuje p. Płoszczański na pana co do prenumeraty. Nie przypomina pan sobie, czy to do jednej osoby, czy więcej. Mapк. Do jednej 5 reńskich. Ha томъ кончено переслуханье Маркова въ 10 минутъ передъ 12 ч. полудня. Входитъ затЪмъ со слЪдами перебытой болЪзни и страданій подсудимая г. Ольга Грабарь. Пpeдc. Sie haben die Anklageschrift gehört, was haben Sie zu erwiedern, — im Allgemeinen fühlen Sie sich schuldig oder nielt? Ольга Грабарь. Ich fühle mich vollkommen unschuldig. Пpeдc. Ich werde Ihnen Fragen vorhalten und Sie werden nur beantworten. Sagen Sie mir sind Sie in Czerteż gewesen? Ольга Гp. Ja, voriges Jahr. Пpeдc. Und früher? Ольга Гp. Seit dem ich verheirathet bin, bin ich weg aus Czerteż. Пpeдc. Und wo waren Sie? Ольга Гp. In Siget und Pest. Пpeдc. Sagen Sie mir seit wie langer Zeit sind Sie in Lemberg? Ольга Гp. Seit Ende Oktober vorigen Jahres. Пpeдc. Was war die Ursache Ihrer Uebersiedelung aus Czerteż nach Lemberg? Ольга Гp. Der Vater hat hier gewohnt und ich wollte mit ihm wohnen. Пpeдc. Wann ist der Bruder gekommen? Ольга Гp. Ich weiss es nicht genau. Пpeдc. Früher oder später als sie aus Czerteż weggefahren sind? Ольга Гp. Früher. Пpeдc. Sagen Sie mir den Grund der Uebersiedelung des Vaters aus Czerteż nach Lemberg Ольга Гp. Der Grund ist höchst einfach: er wollte hier wohnen und wir sollten alle hieher übersiedeln. Пpeдc. Und woher kommt es, dass der Vater, der doch so eine grosse Wirtschaft in Czerteź hat, dies alles zu verlassen sich entschlossen hat? Ольга Гp. Ich gebe keine Antwort, ich bin schwach. Пpeдc. Wollen Sie nicht antworten? Ольга Гp. Nur was ich unumgänglich muss, denn ich fühle mich übrigens schwach; ich habe schon in der Untersuchung Alles ausgesagt. Д-ръ Луб. Wolno podsądnej odpowiadać lub nie, w takim razie będą jej zeznania poczynione w protokole śledztwa spisane, odczytane i wystarczą za odpowiedź. Пpeдc. (къ судіямъ присяжнымъ): Mówi pani Olga Hrabar że będzie odpowiadać tylko to co niezbędnie musi (звертается къ г-жЪ ОльзЪ Грабарь). Wenn Sie nicht antworten wollen so werden Ihre Aussagen, die Sie in der Untersuchung deponirt haben, Ihnen vorgelesen werden. Д-ръ Луб. Proszę pozwolić mi wyjaśnić mojej klientce całą sprawę z jurydycznego stanowiska. ПредсЪдатель соглашается съ тЪмъ и защитникъ д-ръ Лубинскій поясняетъ г-жЪ ОльзЪ Грабарь що заеонъ въ случаЪ невозможности или нежеланія давати отвЪты позваляетъ отчитывати сознанія подиктованыи подсудимымъ въ слЪдствЪ до протокола и що тЪ протоколярныи сознанія довлЪютъ вполнЪ при головной росправЪ, причемъ при поодинокихъ точкахъ, которыи будутъ отчитаныи, подсудимой пристоитъ право свои примЪчанія дЪлати. ПослЪ того обращаясь къ трибуналу продолжаетъ: Ja proszę Wysokiego Trybunału o odczytanie zeznań pani Olgi Hrabar w śledztwie złożonych z powodu iż jest chorą i nie mogłaby odpowiadać jasno, tem bardziej, że się p. Olga Hrabar sama na to zgadza. Пpeдc. (къ г-жЪ ОльзЪ Грабарь); Verlangen Sie dass Ihnen Ihre Aussagen, we Iche Sie im, Protokolle abgelegt haben, vorgelesen werden? Ольга Гp. Ja. Пpeдc. Pan prokurator zgadza się na to? Пpoк. Ja się zgadzam. Относительный слЪдчій протоколъ, отчитаный письмоводителемъ, гласитъ: Вопросъ: Was war die Ursache ihres Uebersiedelns nach Lemberg? Ольга Гp. Ich bin nach Lemberg übersiedelt mit meinem Vater, welcher vom Lande in eine grössere Stadt übersiedeln wollte und wählte Lemberg aus dem Grunde, weil da die Schwester, verheirathete Gierowska, wohnte. Sie sind beinzichtigt, dass sie mit einer geheimen Gesellschaft in Verbindung stehen, welche eine gewaltsame Losreissung der Kronländer Galizient Bukowina und Nord-Ungarn von dem einheitlichen Verbände des Kaisertums Oesterreich bezweckt und dass sie zu diesem Zwecke mit panslavistischen Agenten eine Correspondenz unterhalten haben, welche die Vereinigung aller Slaven zu einem Staate ausserhalb Oesterreichs anstrebte. Ольга Гp. Die wider mich erhobene Anschuldigung ist unbegründet; ich war und ich bin stets eine loyale österreichische Unterthanin, — darauf deutet mein ganzes Vorleben uüd meine Erziehung. Ich habe zwar seit mehreren Jahren an russische Zeitungsblätter, welche ich nicht nennen will, verschiedene Artikel geschrieben, glaube jedoch, dass hierin keine strafbare Handlung enthalten ist, und dies umso weniger, als ich in diesen Artikeln die Politik sehr wenig berührte. |
| 102 |
Ich bin zwar mit meinem Bruder Miroslav Dobrzański in einer Correspondenz gestanden, die war jedoch rein privater Natur, und wenn ich bei der Revision einige Correspondenzen. zu vernichten trachtete, so glaubte ich hiezu berechtigt zu sein, und mus s bemerken, dass diese Correspondenzen ganz harmlos waren. (Po ogłoszeniu uchwały wdrożenia śledztwa wstępnego z uwięzieniem o zbrodnię zdrady stanu z §. 58 lit. c.): Ольга Гp. Da ich mich ganz schuldlos fühle, so melde ich wider den gegen mich kundgemachten Besehluss die Beschwerde an das k. k. Oberlandesgericht, und indem ich den Besehluss der Rathskammer dieses Gerichtes verlange, bitte ich um Zustellung des Haftbefehles sammt Gründen. Po przeczytaniu: „Die vorgelesenen Aussagen bestätige ich als richtig. Olga Hrabar. Ciąg dalszy protokołu. Uwięzionej Oldze Hrabar ogłoszono uchwałę Izby Radnej z dnia 12 lutego do l. 2293 odrzucającą zażalenie przeciw postanowieniu sędziego śledczego, co do wdrożonego śledztwa wstępnego o zbrodnię zdrady stanu z uwięzieniem połączonego i że może wnieść zażalenie przeciw temu do c. k. wyższego sądu na co Olga Hrabar: Ich behähre dabei, dass ich mich gänzlich schuldlos fühle; aus diesem Grunde muss ich von allen mir zustehenden Rechtsmitteln Gebrauch machen, — ich erkläre daher, dass ich wider den mir kundgemachten Besehluss der Rathskammer des k. k. Landesgerichtes die Beschwerde an das k. k. Oberlandes-Gericht ergreife, daher bitte ich, dass die Akten dem k. k. Oberlandesgerichte zur Entscheidung vorgelegt werden. Суд. сл. Der Inhalt der bei Ihnen vorgefundenen Correspondenzen deutet darauf hin, dass Sie Verbindungen unterhielten, welche nur Staats gefährliche Tendenzen verfolgen könnten. Ольга Гp. Ich beharre dabei, dass die bei mir vorgefundenen Briefe nur die Privat-Correspondenz betrafen daher nichts Strafbares enthalten können. Cyдія:Wann haben Sie zum letzten Mal Ihren Bruder Miroslau gesehen? Ольга Гp. Mein Bruder Mir. hat uns nur im Sommer vorigen Jahres, als wir noch in Czerteż waren besucht, hat sich dorten etwa zwei Monate aulgehalten, und ist sodann nach Petersburg zurückgeckert. Der Besuch war rein privater Natur, — er ist gekommen, um seine Familie zu besuchen. Cyдія: Warum haben Sie Briefe, welche von Ihrem Bruder herrühren bei der Revision zu vernichten versucht? Ольга Гp. Ich habe die Briefe in den Ofen geworfen, weil ich der Meinung war, dass man solche Briefe zu verbrennen berechtigt ist. Cyдія: In was für einem Verhältnisse stehen Sie mit dem Pfarrer Naumowicz. Ольга Гp. Ich kenne den Pater Naumowicz, kann mich jedoch nicht erinnern wo ich Ihn kennen gelernt habe, noch wann ich mit ihm zusammengekommen bin. Cyдія: Es liegt vor, dass Sie mit dem Pfarrer Naumowicz im brieflichen Verkehr stehen, dass Sie Briefe an ihn richteten und vom ihm erhielten; — was für einen Gegenstand enthielten diese Correspondenzen? Ольга Гp. Ich habe zwar mit dem Pfar Naumowicz correspondirt, kann jedoch über den Inhalt keine Aufklärung geben, wie mir jedoch scheint, waren es private Correspondenzen. Cyдія: Es unterliegt keinem Zweifel, dass diese Correspondenzen keine private Correspondenzen waren. Ольга Гp. Ich kann mich überhaupt daran nicht erinnern. Cyдія: Die bei Ihnen vorgefundenen Schriften deuten darauf hin, dass Sie mit verschiedenen Personen sowol in Ungarn als auch in Russland Correspondenzen unterhielten, welche auf eine geheime Verbindung zum Zwecke der panslavistischen Propaganda in Galizien hinweisen. Ольга Гp. Ich bin zwar eine gute Slavin, aber stets eine loyale Unterthänin und würde mich nie in Verbindungen die gegen unseren Staat gerichtet sind einlassen, und habe mich niemals eingelassen. Подписала: Ольга Грабарь. Przesłuchanie przerwano i ogłoszono uchwałę Izby radnej innym obwinionym przyczem się zauważa że Olga Hrabar zawsze daje wymijające odpowiedzią, tłumacząc się że nie pamięta lub nie przypomina sobie. СлЪдуютъ вопросы слЪдчого судіи що до знакомства съ о. Огоновскимъ и що до кореспонденцій съ тЪмъ же. Г-жа Ольга Грабарь сознаетъ що писала нЪсколько писемъ — кажется ей шесть — всЪ приватного содержанія; лично о. Огоновского не знаетъ. Въ письмахъ тЪхъ, которыи были отъ Мирослава Добр. шла рЪчъ o почтовомъ дебютЪ; къ тому сознанію прибавляетъ подчасъ росправы поправку, що писала листы до о. Огоновского по поводу, що редагованый нимъ журналъ подобался ей; — тЪхъ писемъ чисто литературного содержанія было четыре. Не пригадуетъ собЪ, щобы нa листахъ до Огоновского писаныхъ не подписовалася; — отвЪтовъ на письма отъ о. Огоновского не получала. На вопросъ судіи якъ часто получала письма отъ своего брата отвЪчаетъ подсудимая, що получала ихъ довольно часто; были натуры чисто праватной. Въ той короспонденціи не видЪла |
| 103 |
ничого непозволительного, a темъ меньше що-то „Hochverräthisches." Отъ брата получала листы и для третьихъ лицъ; межи тЪми находились открытыи письма но не содержалосъ въ нихъ никогда що-то непозволительное или карыдостойное. На вопросъ судіи для чого Мирославъ черезъ другіи руки посылалъ письма къ третьимъ лицамъ a не прямо, отвЪчаетъ г-жа Грабарь, що то было по той причинЪ, що изъ Россіи письма не всегда доходятъ до рукъ адресата, a послЪ що каждый листъ изъ Россіи сюда писаный, хотябы и найневиннЪйшій, будитъ подозрЪніе чего доказомъ есть именно настоящая росправа и еи увязненіе. На вопросъ Ъздила ли до Россіи? отвЪчаетъ г-жа Грабарь що Ъздила два разы, но давнЪйше еще, въ цЪли: умЪщенія дЪтей своихъ въ учебныи заведенія. — Во время пребыванiя своего въ Россіи видЪлася съ братомъ своимъ, съ мужемъ не свидалась и съ нимъ не говорила. ДЪти свои отдала на воспитаніе въ Россію по той причинЪ щобы воспитаніе ихъ тутъ въ краю не было тягаромъ родинЪ; при росправЪ додаетъ до того въ слЪдствЪ зложеного сознанія, що головною причиною къ тому было такожь обстоятельство, щобы они не вынародовилися. На вопросъ предсЪдателя якъ она то понимаетъ, заявляетъ подсудимая, щобы не стались Мадьярами такъ якъ въ Венгріи при существующей тамъ теперь школьной системЪ они непремЪнно перестали бы быти русскими. Изъ дальшого читанія протокола явствуетъ, що попеченіе о дЪтяхъ г-жи Ольги Грабарь имЪетъ шуринъ ей профессоръ варшавского университета Будиловичъ. На представленіе судіи що до писЪмъ еи брата г. Мирослава Добрянского, заявляетъ г-жа Грабарь, що они не заключали тайныхъ информацій, a що до имени „Geza de Moscary" o которомъ братъ Мирославъ yпоминаетъ въ листахъ, заявляетъ подсудимая що знаетъ его лично: есть онъ помЪщикомъ на Уграхъ и пріятелемъ брата. Отъ брата получила подсудимая для передачи г. ГезЪ Мочари три письма. Содержанія тЪхъ писемъ не памятаетъ. На вопросъ слЪдчого судіи, знаетъ ли о. Гушалевича и якъ долго, отвЪчаетъ, що о. Гушалевича познала во ЛьвовЪ. Братъ Мирославъ писалъ до о. Гушалевича листъ, который она ему доручила; шло тамъ дЪло o якую то рукопись. На вопросъ судіи знаетъ ли о. Раковского изъ Изы въ Венгріи, сознаетъ подсудимая, що знаетъ его отъ дЪтства, такъ якъ о. Раковскій преподавалъ ей науку религіи и посЪщалъ ихъ родину въ ЧертежЪ, братъ и она съ нимъ кореспондовали, но было то чисто по приватнымъ дЪламъ и o политицЪ не было никогда и слова. ПредсЪдатель представляетъ г-жЪ Грабарь листъ къ ней отъ Мирослава Добрянского въ которомъ залученый листъ до о. Раковского и Гушалевича. Обжалована заявляетъ що доручила тЪ же адрессатамъ. ПредсЪдатель читаетъ за тЪмъ то письмо и дедукуетъ подозрЪтельность всей корреспонденціи веденой г-жею Грабарь съ Мирославомъ, на що г-жа Грабарь изъявляетъ жаль свой по поводу, що Выс. Трыбуналъ не посЪдаетъ всЪхъ листовъ отъ Мирослава, имЪлъ-бы бо случайность пересвЪдчитися o невинности тЪхъ кореспонденцій; на представленіе вотанта совЪтника г-на Бушака по чему мимо убЪжденія o невинномъ содержаніи тЪхъ писемъ, старалась листъ при первой полицейской домовой ревизіи уничтожати, вергая ихъ въ печь,—отвЪчаетъ г-жа Грабарь, що она свычайно листы палила и що y ней было впрочемъ къ тому полное право. ПредсЪдатель представилъ подсудимой дальше два пасьма отъ о. Раковского. Г-жа Грабарь продолжаетъ поясняти, що то суть листы чисто приватныи, и що о. Раковскій для того на еи руки посылалъ свои кореспонденціи къ Мирославу Добрянскому, щабы могли скорше дойти, такъ якъ письма адресованыи безпосредственно на его руки не были доручованныи. Подсудимая заявляетъ вконцЪ, що о. Раковскій наколи въ агитаціи панславистичныи не вдавался. По истеченіи получасовой пріостановки слЪдуетъ продолженье росправы и г. письмоводитель продолжаетъ читати дальше слЪдчій протоколъ. ПредсЪдатель представляетъ обжалованной письмо отъ Мирослава Добрявского въ которомъ идетъ рЪчь o третьемъ лицЪ означеномъ буквами C. B., a на запросъ кто есть именно С. В.? отвЪчаетъ г-жа Грабарь, що лице укрывающееся подъ тЪми буквами ей совершенно неизвЪстно. Въ томъ листЪ упоминается еще o 15000 рубляхъ, и o якомъ-то Годоваю. На относительный запросъ предсЪдателя отвЪчаетъ подсудимая, що Годовай есть ей сродникомъ, который хотЪлъ купити помЪстье въ Россіи подъ Тулою. ПредсЪдатель показуетъ за тЪмъ г-жЪ ОльгЪ Грабарь листъ брата отъ дня 30/12 1881, въ которомъ проситъ ею, щобы залученый другій листъ отослала до С. ПредсЪдатель вопрошаетъ ею, не значитъ ли то до Станиславова? Подсудимая не даетъ положительного отвЪта, говоря що не помнетъ того. Вопрошенная дальше, чи она сама помЪщала адресы на листахъ до третихъ лицъ, долученыхъ въ листахъ до неи, отвЪчаетъ, що если не были такіи листы адресованы, то она адресовала ихъ подъ всказаною адрессою. |
| 104 |
|
Ha повторный вопросъ не пригадуетъ ли собЪ значенія буквъ C. B., отвЪчаетъ г-жа Грабарь по нЪкоторомъ намыслЪ, що то начальныи имени Weinberg кореспондента въ ШтербурзЪ. Въ томже листЪ есть уступъ (въ польскомъ переводЪ): Żydzi oprócz tego co załączam nie dostaną więcej, chyba gdyby donieśli coś ważnego. Значенія того уступа подсуд. не умЪеть пояснитя. Дальшіи сознанія г-жи Грабарь въ слЪдствЪ касаются о. Наумовича; именно що до цЪли вознамЪренного путешествія о. Наумовича въ Варшаву отвЪчаетъ обжалованная слЪдчему судіи, що ей въ томъ отношеніи ничего неизвЪстно. Относительно г. Владиміра Наумовича заявила, що знаетъ его лишь o столько, що онъ отдавался науцЪ языковъ — що до панславистичныхъ же идей думаетъ она, що такіи для г. Наумовича суть чужи. Дальше сознаетъ, що Вл. Наумовичъ пребывалъ въ ЧертежЪ двЪ недЪли. Вопрошена ва счетъ кореспонденціи своей съ Вейнбергомъ въ ПетербурзЪ отвЪчаетъ, що доносила ему о русскомъ театрЪ во ЛьвовЪ, o сценичныхъ выступленіяхъ Сары Бернгардъ; o пожарЪ Ring-театра въ ВЪдни; o политицЪ совершенно ничого не писала. ПредсЪдатель отчитуегь попаленый листъ Мирослава Добрянского, где только поодинокіи слова еще уцЪлЪли якъ: "oder in.... Warschau auch.... gefahren..... nicht gelungen.,... zu viel...; bei der Schwester.... doch nicht aufgehoben.... Ich hoffe du hast auch Verstand, Was..... die Nachrichten vor Czerteż? Hodowaj weilt bei mir..... gross und stark geworden." Подсудимая обясняетъ що Годовай есть ей сродникъ a послЪдніи слова относятся до Бориса, наймолодшого сына г. Адолфа Добрянского. ПослЪ того читаеть письмоводитель дальше протоколъ изслЪдованій, где на представленый собЪ листъ зъ дня 6. января 1882 заявлено подсудимою, що листъ присланый до о. Огоновского касался почтового дебюта, и що не пригадуетъ собЪ, чи о. Огоновскій до неи чи до брата въ той справЪ относился. На счетъ значенія згадки o г. Кулачковскомъ въ письмЪ Мирослава Добрянского заявлено обжалованною въ слЪдчемъ протоколЪ, що къ г. Кулачковскому писала она только одинъ разъ пo порученію брата, который просилъ ею отнестись къ г. Кулачковскому, щобы онъ отвЪтилъ на высланныи Мирославомъ къ нему два листы. На то письмо Кулачковскiй не далъ ніякого отвЪта. Имена лицъ наведеныи въ нЪкоторыхъ кореспонденціяхъ якъ: Яновичъ въ Букосъ въ Венгріи, Секеръ въ ГомоннЪ и Харовичъ Шатмаръ, суть именама еи сродниковъ. ПредcЪдатель показуетъ затЪмъ подсудимой рецеписъ найденый у ней на листъ наданый подъ адрессою: „Грабаровъ въ ІегорьевскЪ въ Россіи" a вопрошаетъ, не есть ли то адресъ ей мужа. Обжалованная даетъ на то отрицательный отвЪтъ. Въ числЪ писемъ захваченыхъ y обжалованной найдено между проч. концептъ письма начинающогося слЪдующими словами: „Много уважаемый Отецъ Иванъ!..." Ольгa Гр. перериваетъ чтеніе той кореспонденціи говоря, що надпись тая не имЪетъ ніякой связи съ предлежащимъ концептомъ, такъ якъ надпись тая умЪщена была нею раньше, чЪмъ намЪряла ceй листъ составити, который относится къ другому лицу. Пpeдc. не смотря на то читаеть дальше той концептъ въ польскомъ переводЪ: „Brat mój otrzymał wasz list. Sprawa idzie bardzo dobrze. Tylko zmiłujcie się." Oльгa Гp. перерываетъ. To неправда, я не писала „zmiłujcie się" только „пожалуйте" що не звачитъ „zmiłujcie siе" только „proszę was." Пpeдc. читаетъ дальше: „Zmiłujcie się nie czyńcie żadnego rozstrzygającego kroku dopóki nie otrzymacie wiadomości od niego. Zapewnię wezwie was, abyście przyjechali na jego koszt. O paszport nie potrzebujecie się troszczyć, tam możecie wszystko omówić. По поводу сдЪланого примЪчанія, констатуетъ предсЪдатель на основаніи русского словаря, що пожалуйста значитъ въ первыхъ „zmiłujcie się, proszę was, bądźcie łaskawi, въ судовомъ отже переводЪ принято первый переводъ. (Веселость). Г-нъ Марковъ заявляетъ готовность розвязати тую квестію лингвистичву, но предсЪдатель Трибунала заявляетъ, що та готовность въ томъ отношеніи излишною. Въ дальшомъ теченіи сознала подсудимая, що письмо Адолфа Добрянского къ ПобЪдоносцеву было отвЪтомъ на его прошеніе по дЪлу присылки русскихъ газетъ. На вопросъ, бывали ли якіи лица и кто именно въ дому Адолфа Добрянского, отвЪчаетъ обжалованная, що 18. декабря 1881. яко въ день рожденія ей отца было нЪсколько благожелателей, но кто были тЪ посЪтители не рЪшается сказати, a то потомy, щобы исчисляя тЪхъ которыи были, не навести по возможной ошибцЪ и такихъ, которыхъ не было. Вопрошена на счетъ знакомства съ Соколовымъ отвЪчаетъ, що зваетъ его; относительно же о. Влад. Терлецкого розсказуетъ, що позвала передъ нЪсколько годами его, когда обиталъ въ сосЪдствЪ Чертежа. На показаный предсЪдателемъ брульонъ письма къ о. Терлецкому, захваченый при ревизіи, заявляеть обжалованная, що то концептъ статьи назначенной въ газету a не письмо. |
| 105 |
Пpeдc. читаетъ въ польскомъ переводЪ слЪдующій уступъ изъ упомянутого концепта: "Chce warn donieść o mieszkańcach małych Hniliczek, którzy objawili chęć przyjęcia prawosławia" и констатуетъ, що дата составленія письма есть 23. декабря 1881. т. е. два дни передъ 25. декабря, когда громада Гнилички внесла заявленіе свое o переходЪ па православіе. На вопросъ откуда взялись письма о. КнЪгиницкого и о. Андрейчука y неи, отвЪчаетъ подсудимая, що кто то изъ гоетей упустилъ ихъ вЪроятно во время своего посЪщенія, такъ якъ она нашла ихъ на полу a думая ща потерявшій зареклямуетъ, переховала ихъ. Предс. требуетъ за тЪмъ поясненія, почему o томъ въ слЪдствЪ не упомянула? Обжалованная извиняется, що то выпало eй совершенно изъ памяти и що впрочемъ была въ пору своего переслуханія такъ роздражена, що не была въ состояніи мыслей совокупити. Пpeдс. ковстатуетъ, що дЪйствительно при концЪ протокола находится примЪчаніе изслЪдующого судьи, що О. Грабарь была въ болЪзненномъ состояніи и "roztargniętą." Ha томъ кончено засЪданіе въ 2 часа 15 минутъ пополудни. |
| ||||
| Украинские Страницы, http://www.ukrstor.com/ История национального движения Украины 1800-1920ые годы |
||||
|
| ||||