|
Стенографическiй отчетъ изъ судовой росправы по дЪлу Ольги Грабарь и товарищей |
|||||||||
| Главная | Движения | Регионы | Деятели | Ссылки | Отзывы | Форум | |||
| |||||||||
| 342 |
|
Предс. Według kontestacyi registratrry sądu tutejszego, żaden z oskarżonych karanym nie był. ЗатЪмъ прочиталъ письмо ПобЪдоносцева, полученное нимъ изъ Министерства правосудія. Do Jego Eksc. hr. Wolkenstein-Strassberg. „Wasza Ekscellencyo, panie ambasadorze! W procesie toczącym się przed Trybunałem lwowskim przeciw p. Dobrzańskiemu i innym do narodowości ruskiej należącym, naprowadza akt oskarżenia niektóre fakta dotyczące mojej osoby. W interesie sprawiedliwości i prawdy poczytuję sobie za obowiązek zaprzeczyć, albo sprostować wobec Waszej Ekscellencyi, jako reprezentanta rządu austryackiego, twierdzenia całkiem fałszywe albo mylnie przedstawione ze stanowiska oskarżenia. |
| 343 |
|
I. Zarzucono p. Oldze Hrabar, że cieszyła się protekcyą „quasi" podejrzany ze strony osób wpływowych w Rosyi, między innemi, że jej córka pozostaje w pewnym instytucie wychowawczyni dzięki mojemu pośrednictwu. Jeżeliby to było prawdą, nie byłoby w tym fakcie nic kompromitującego ani dla mnie ani dla p. Olgi Hrabąr. Jednak nie jest to prawdą. Oświadczam, że w żadnej styczności pośredniej albo bezpośredniej z p. Olgą Hrabar nie zostawałem, w ogóle nie wiedziałem, że istnieje dama tego nazwiska, aż kiedy o tem wyczytałem w toczącym się procesie, przyczom dowiedziałem się, że jest córką szanownego p. Dobrzańskiego." (Пред. говоритъ: Otóż muszę zrobić uwagę, że to podanie nie jest zgodne z aktem oskarżenia, albowiem nie ma wzmianki nawet, jakoby córka p. Olgi Hrabar była w jakimkolwiek instytucie dzięki pośrednictwu i poparciu Pobiedonoscewa. Są tam dwaj synowie p. Hrabarowej, ale także nie ma wzmianki w akcie oskarżenia, aby tam byli dzięki pośrednictwu p. Pobiedonoscewa). Читаетъ дальше: II. Co się tyczy p. Dobrzańskiego, to oświadczam, że wszelkie insynuacye skierowane ku temu, ażeby utworzyć podejrzaną łączność pomiędzy nim a mną, są całkiem fałszywe. Będzie temu lat 9 albo 10, jak p. Dobrzański odwiedził Petersburg nа kilka dni. Wówczas miałem sposobność poznać Dobrzańskiego, niestety, bardzo pobieżnie, gdyż w ciągu półgodzinnej tylko rozmowy. Wszelako mógjem ocenić jego wysoko wykształcony umysł i przywiązanie, zresztą całkiem naturalne i lojalne, do narodowości i korony austryackiej, której przez jakiś czas miał zaszczyt być ministrem. (Предc. Tu muszę również sprostować, albowiem nie jest prawdą jakoby p. Dobrzański był ministrem). Od czasu odjazdu bardzo rzadko, a w ogóle może tylko trzy razy wchodziłem w stosunki z p. Dobrzańskim. Raz tenże przysłał mi broszurę niemiecką, nie pamiętam jaką i ja nawzajem posłałem mu kilka książek i broszur, których sam jestem autorem, a mianowicie : „Naśladownictwo J. Chrystusa" i moje „Szkice historyczne i krytyczne." — Obarczony pracą i obowiązkami mego urzędu, byłem pozbawiony przyjemności korespondowania z mężem tak zasłużonym. Nie żałuję jednak tego, widząc, że nieprzyjaciele wytykają mu, jako przedmiot oskarżenia, pojedyncze frazesy z jego rossyskiej korespondencyi. IIІ. Z wyjątkiem Dobrzańskiego nie znam osobiście żadnego z oskarżonych. To co naprowadzono o tendencyjnej przesyłce kilku numerów rossjjskiego dziennika, adresowanej pod mojem nazwiskiem, nie jest prawdą. (Пpeдc. Tutaj robię uwagę, że w tekście francuskim jest zrobioną różnica Russie i Ruthene — według tego jest ułożony przekład). Oto historya przesyłki dzienników: Odwiedziwszy Warszawę w roku 1881 z obowiązku urzędu, widziałem po raz pierwszy kilka arkuszy ruskich publikacyj lwowskich, które mię żywo zainteresowały, szczególnie dziennik ks. Naumowicza „Nauka" poświęcony specyalnie kwestyom religijnym i popularnym, i dziennik p. Markowa „Prołom," poświęcony polemice ruskiej przeciw tradycyjnej nietolerancyi Polaków. Te kwestye mogą mię interesować, skoro taka polemika wytworzyła się i na Litwie i wszędzie, gdzie krajowa ludność rossyjska z polskim żywiołem jest zmieszana. Otóż wróciwszy do Petersburga, chciałem mieć kilkanaście pism ruskich. Udałem się do urzędu pocztowego, ponieważ jednak lista pism tych w urzędzie pocztowym nie jest kompletną, nie miałem do kogo się udać, aż wskazano mi Mirosława Dobrzańskiego, syna Adolfa, i jemu poleciłem tę sprawę. W kilka tygodni przysłano mi dzienniki pocztą i rachunek na 87 złr., który zaspokoiłem bezzwłocznie, za pośrednictwem pewnego domu handlowego. Oto prawdziwy stan rzeczy, w czem najzawistniejsze oko niezdolne dopatrzeć nic podejrzanego. (Пpeдc. Tu muszę naprowadzić: że podanie "o tendencyjnej przesyłce kilku numerów rossyjskich dzienników pod mojem nazwiskiem" jest także mylne. Nie szło o rossyjskie dzienniki, tylko o przesyłkę tutejszych na jego ręce. „O tendencyjnej przesyłce" nie ma mowy w akcie oskarżenia). Winienem dodać, że czytanie dwóch wzmiankowanych pism sprawia mi największą przyjemność. Dziennik ks.Naumowicza „Nauka" pod względem przedstawienia pojęć, stylu i ducha pietyzmu nadzwyczaj mi się podobał — zalecilem też niektóre artykuły naszym duchownym jako przykład traktowania kwestyj religijnych w literaturze ludowej. Mam dodać, że wszystkie artykuły tchnęły wybitną lojalnością dla panującego domu i osoby władcy. W tych kartach zobaczyłem energiczny, pobożny i wysoce lojalny umysł ks. Naumowicza. IV. Nakoniec co do nazwiska Palmowa, w którym oskarżenie upatruje moskiewskiego emisaryusza i politycźnego agitatora. Mogę świadczyć o nim, ponieważ tenże w myśl moich rozkazów i instrukcyj wysłany został, ażeby uzupełnił studya w krajach narodowości słowiańskich. Palmow przebywał dwa lata w akademii eklezyastycznej w Petersburgu, która leży w zakresie mego kierownictwa. W tej akademii jest katedra literatury porównawczej i filologii słowiańskiej. Ponieważ Palmow był jednym z cejlujących i studya jego leżały w tej specyalne gałęzi wiedzy, przeto Rada akademicka postanowiła wysłać go na koszt korony, ażeby pracował |
| 344 |
w archiwach bibliotek Czech, Galicyi i t. d. Dalekim jest on od agitacyj politycznych, jest to skromny, młody człowiek, poświęcający się zu pełnie swoim studyom. Mam zaszczyt i t. d. Pobiedonoscew, członek rady cesarstwa i prokurator synodu świętego. Petersburg 1. (13.) lipca." Предс. Pismo to, a raczej list p. Pobiedonoscewa, złożony na ręce ambasadora austryackiego w Petersburgu, który przesłał go do ministerstwa spraw zewnętrznych, a to ministerstwu sprawiedliwości, zkąd na ręce, moje jako przewodniczącego obecnego procesu został przysłany, dla tego też odczytałem. Пpoк. Upraszam o odczytanie uchwał, odnoszących się do konfiskaty „Słowa," ponieważ będą nie małej doniosłości tak co do czasu, w którym były konfiskaty zarządzone, jak też co do zatwierdzenia takowych i o jakie przekroczenia. Предс. Wspomniałem ogólnikowo już przedtem, a teraz odczytam. 1-sza konfiskata była w październiku 1876 z §. 300 i 302, następnie w grudniu 1876 z §. 300, 17. marca 1877 z §. 300 i 308, 21. kwietnia 1877 z §. 300, 23. lipca 1877 z §; 300, 14. sierpnia 1877 o zbrodnię z §. 58 lit. c i §. 68 lit. a. 14. stycznia 1878 z §. 300, 3. sierpnia 1878 o zbrodnię z §. 65 lit. a, 1. czerwca 1879 z §. 300, 11. lipca 1879 z §. 300, 16. grudnia 1879 z §. 300, 15. września 1879 z §. 27. stycznia 1879 o zbrodnię z §. 65, 3 lutego 1879 zbr. z §. 65, 20. lutego 1080 zbr. z §. 65, 2. lipca 1880 o przekroczenie z art. ПІ. §. 62 i 302, 27. stycznia 1882 z §. 65 i 300, 29. stycznia 1882 z §. 65 zab. spok. 302. Предc. Ogłaszam postępowanie dowodowe za ukończone i przystępuję do odczytania pytań które sa pp. przysięgłym postawione. Прот. Кaлинa читаетъ: Pytaniapostawione Sędziom przysięgłym w rozprawie głównej przeciw Oldze Hrabar, Adołfowi Dobrzańskiemu, Janowi Naumowiczowi i innym o zbrodnię zdrady stanu. I. Pytanie główne.Czy oskarżony Adolf z Szaczurowa Dobrzański jest winien, że w tajnem, po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławom Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 r. po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi i Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zamierzające? W razie potwierdzenia I. pytania głównego: a) Pytanie dodatkowe.Czy Adolf Dobrzański dopuszczając się czynu w pytaniu I. określonego, działał jako podżegacz lub przewódca — lub brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tego czynu? W razie potwierdzenia I. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad a): b) Pytanie dodatkowe.Czy Adolf Dobrzański dopuszczając się czynu w pytaniu I. określonego, brał w takowym udział odleglejszy? W ranie zaprzeczenia I. pytania głównego: I. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Adolf z Szaczurowa Dobrzański jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych, a zmierzających do oderwania Galicyi i Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności — zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do zwierzchności? W rasie potwierdzenia I. pytania wypadkowego: c) Pytanie dodatkowe.Czy Adolf z Szaczurowa Dóbrzanski mógł powyższe doniesienie uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W rasie zaprzeczenia I. pytania głównego i 1. pytania wypadkowego; 2. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Adolf z Szaczurowa Dobrzański jest winien, że w drugiej połowie roku |
| 345 |
1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po czesi we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? II. Pytanie główne.Czy oskarżony ksiądz Jan Naumowicz jest winien, że w tajnem porozumieniu po części pośredniem, po części bezpośredniem z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Skałacie, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i południowych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W rasie potwierdzenia II. pytania głównego: d) Pytanie dodatkowe.Czy ksiądz Jan Naumowicz dopuszczając się czynu w pytaniu II. określonego, działał jako podżegacz lub przewodnik, lub brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu czynu. W razie potwierdzenia II. pytania głównego, a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad d): e) Pytanie dodatkowe.Czy ksiądz Jan Naumowicz dopuszczając się czynu w II. pytaniu określonego brał udział w takowym w sposób odleglejszy? W rasie zaprzeczenia II. pytania głównego: 3. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony ksiądz Jan Naumowicz jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 aż do końca 1882, po części w Skałacie, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, mając wiadomości o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego z obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do zwierzchności? W rasie potwierdzenia 3. pytania wypadkоwеgо: f) Pytanie dodatkowe.Czy ksiądz Jan Naumowicz mógł powyższe doniesienie do zwierzchności uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W razie zaprzeczenia II. pytania głównego i 3. pytania wypadkowego: 4. Pytanie wypadkówe.Czy oskarżony ksiądz Jan Naumowicz jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Skałacie, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galioyi i Bukowiny, brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i przeciw administracyi państwowej za zadanie postawiły? III. Pytanie główne.Czy oskarżona Olga Hrabar jestwinną, że w tajnem po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburga i w tajnym związku z innemi osobami, w drugiej połowie r. 1881 do końca stycznia 1882, po części w Сzerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, przedsiębrała czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W razie potwierdzenia III. pytania głównego. g) Pytanie dodatkowe.Czy Olga Hrabar dopuszczając się czynu w pytaniu III. określonego brała bezpośredni udział przy przedsiębraniu tego czynu? |
| 346 |
W raziе potwierdzenia III. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad g): h) Pytanie dodatkowe.Czy Olga Hrabar dopuszczając się czynu w pytaniu III. określonego brała w takowym udział w sposób odleglejszy? W razie zaprzeczenia III. pytania głównego: 5. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżona Olga Hrabar jest winną, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Gałicyi i Bukowiny, mając wiadomości o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych a zmierzających do oderwania Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechała rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do zwierzchności? W rasie potwierdzenia 5. pytania wypadkowego: i) Pytanie dodatkowe.Czy Olga Hrabar mogła powyższe doniesienie do zwierzchności uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jej prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już już więcej obawy szkodliwych skutków? W razie zaprzeczenia III. pytania głównego i 5. pytania wypadkowego: 6. Pytanie wypadkoweCzy oskarżona Olga Hrabar jest winną, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Gąlicyi i Bukowiny, brała udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i admini-stracyi państwowej za zadanie postawiły? IV. Pytanie główne.Czy oskarżony Benedykt Płoszczański jest winien, że w tajnem po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 we Lwowie lub w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, przedsiębrał czynności na oderwanie Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W razie potwierdzenia IV. pytania głównego: k) Pytanie dodatkówe.Czy Benedykt Płoszczański dopuszczając się czynu w pytaniu IV. określonego, brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? W razie potwierdzenia IV. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad k). l) Pytanie dodatkowe.Czy Benedykt Płoszczański dopuszczając się czynu w pytaniu IV. określonego, brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W razie zaprzeczenia IV. pytania glоwnеgо: 7. Pytanie wypadkówe.Czy oskarżony Benedykt Płoszczański jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części we Lwowie, po części w innych miejscowościach Gałicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych a zamierzających do oderwania Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do zwierzchności? W rasie potwierdzenia 7. pytania wypadkowego: m) Pytanie dodatkowe.Czy Benedykt Płoszczański mógł powyższe doniesienie do zwierzchności uczynić, bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia, nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? |
| 347 |
|
W razie zaprzeczenia IV. pytania głównego i 7. pytania wypadkowego: 8. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Benedykt Płoszczański jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części we Lwowie, po części w innych miejscowościach Gałicyi i Bukowiny, brał udział w takich związkach, które w sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw lormie rządu i administracji państwowej za zadanie postawiły? V. Pytanie główne.Czy oskarżony Józef Marków jest winien, że w tajnem, po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami, w drugiej połowie r. 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny przedsiębrał czynności na oderwanie Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego: celu zmierzające? W razie potwierdzenia V. pytania głównego: n) Pytanie dodatkowe.Czy Józef Marków dopuszczając się czynu w pytaniu V. określonego, brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? W razie potwierdzenia V. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad n).: o) Pytanie dodatkówe.Czy Józef Marków dopuszczając się czynu w pytaniu V. określonego, brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W razie zaprzeczenia V. pytania głównego: 9. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Józef Marków jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Gałicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych a zmierzających do oderwania Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do zwierzchności? W razie potwierdzenia 9. pytania wypadkowego: p) Pytanie dodatkowe.Czy Józef Marków mógł powyższe doniesienie do zwierzchności uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W razie zaprzeczenia V. pytania głównego i 9. pytania wypadkowego: 10. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Józef Marków jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Gałicyi i Bukowiny, brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? VI. Pytanie główne.Czy oskarżony Włodzimierz Naumowicz jest winien, że w tajnem, po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu się z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami, w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po cząsci w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Gałicyi i Bukowiny, przedsiębrał czynności na oderwanie Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, obliczone i do tego celu zmierzające? W razie potwierdzenia VI. pytania głównego: r) Pytanie dodatkowe.Czy Włodzimierz Naumowicz dopuszczając się czynu w pytaniu VI. określonego, brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? |
| 348 |
W raziе potwierdzenia VI. pytania głównego a zaprzeczeniu pytania dodatkowego ad r): s) Pytanie dodatkowe.Czy Włodzimierz Naumowicz dopuszczając się czynu w pytaniu VI. określonego brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W razie zaprzeczenia VI. pytania głównego: 11. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Włodzimierz Naumowicz jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dóbrzańskiego wprowadzonych, a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do zwierzchności? W razie potwierdzenia 11. pytania wypadkowego: t) Pytanie dodatkowe.Czy Włodzimierz Naumowicz mógł powyższe doniesienie do zwierzchności uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W rasie zaprzeczenia VI. pytania głównego i 11. pytania wypadkowego: 12. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Włodzimierz Naumowicz jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia l882, po części w Czerteżu na Węgrzech, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, brał udział w takich związkach, które sobie rozniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? VII. Pytanie główne.Czy oskarzony Izydor Trembicki jest winien, że w tajemnem, po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami, w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Kołomyi, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa; austryackiego na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W razie potwierdzenia VII. pytania głównego: u) Pytanie dodatkówe.Czy Izydor Trembicki dopuszczając się czynu w pytaniu VII. określonego brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? W razie potwierdzenia VII. pytania głównego, a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad u): w)Pytanie dodatkówe.Czy Izydor Trembicki, dopuszczając się czynu w pytaniu VII. określonego, brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W razie zaprzeczenia VII. pytania głównego: 13. Pytanie wypadkowe:Czy oskarżony Izydor Trembicki jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Kołomyji, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego, wprowadzonych a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz , lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczy-nić o tem doniesienie do Zwierzchności? W rasie potwierdzenia 13. pytania wypadkowego: x) Pytanie dodatkowe.Czy Izydor Trembicki mógł powyższe doniesienie do Zwierzchności uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących |
| 349 |
lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W rasie zaprzeczenia VII. pytania głównego i 13. pytania wypadkowego: 14. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Izydor Trembicki jest winien, że w drugiej połowie roku 1881, do końca stycznia 1882 po części w Kołomyji, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? VIII. Pytanie główne.Czy oskarżony Apollon Nyczaj jest winien, że w tajnem po części pośredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami, w drugiej połowie roku 1 88 1 do końca stycznia 1882 po części w Stanisławowie, po części w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczono i do tego celu zmierzające? W rasie potwierdzenia VIII. pytania głównego: y) Pytanie dodatkowe.Czy Apollon Nyczaj, dopuszczając się czynu w pytaniu VIII. określonego, brał bezpośredni udział przy przedsiębrania tegoż? W razie potwierdzenia VIII. pytania głównego, a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad y): z) Pytanie dodatkowe:Czy Apollon Nyczaj, dopuszczając się czynu w pytaniu VIII. określonego, brał w talkowym udział w sposób odleglejszy? W rasie zaprzeczenia VIII. pytania głównego: 15. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Apollon Nyczaj jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Stanisławowie, po części w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława wprowadzonych a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie Zwierzchności? W razie potwierdzenia 15. pytania wypadkowego: z) Pytanie dodatkowe.Czy Apollon Nyczaj mógł powyższe doniesienie uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących, lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, іz pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W razie zaprzeczenia VIII. pytania głównego i 15. pytania wypadkowego: 16. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Apolion Nyczaj jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca styczniu 1882 w Stanisławowie i w innych miejscowościach Galicyf i Bukowiny, brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? IX. Pytanie główne.Czy oskarżony ksiądz Mikołaj Ogonowski jest winien, że w tajnem po części posredniem, po części bezpośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słów. Towarz. dobroczynnego w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami, w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 w Czermowcach i innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W razie potwierdzenia IX. pytania głównego: |
| 350 |
aa) Pytanie dodatkowe.Czy ksiądz Mikołaj Ogonowski, dopuszczając się czynu w pytaniu IX. określonego, brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? W ranę potwierdzenia IX. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego pod aa): bb) Pytanie dodatkowe.Czy ksiądz Mikołaj Ogonowski, dopuszczając się czynu w pytaniu IX. określonego, brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W rasie zaprzeczenia IX. pytania głównego: 17. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony ksiądz Mikołaj Ogonowski jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 w Czerniowcach i w innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia, lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach p odejmujących po wyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do Zwierzchności? W razie potwierdzenia 17. pytania wypadkowego: cc) Pytanie dodatkowe.Czy ksiądz Mikołaj Ogonowski mógł powyższe doniesienie uczynić bez narażenia siebie, swych należących lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W razie zaprzeczenia IX. pytania głównego i 17. pytania wypadkowego: 18. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony ks. Mikołaj Ogonowski jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 w Czerniowcach i innych miejscowościach Galicyi i Bukowiny brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub podardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracji państwowej za zadanie postawiły? X. Pytanie główne.Czy oskarżony Jan Szpunder jest winien że w tajnem pośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Skalacie, po części we Lwowie i innych miejscowościach Galicyi, przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W razie potwierdzenia X. pytania głównego: dd) Pytanie dodatkowe.Czy Jan Szpunder, dopuszczając się czynu w pytaniu X. określonego, brał bezpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? W razie potwierdzenia X. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad dd): ee) Pytanie dodatkowe.Czy Jan Szpunder, dopuszczając się czynu w pytaniu X. określonego, brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W razie zaprzeczenia X. pytania głównego: 19. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Jan Szpunder jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Skalacie, po części we Lwowie i w innych miejscowościach Galicyi, mając wiadomość o czynnościach przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić o tem doniesienie do Zwierzchności? W razie potwierdzenia 19. pytania wypadkowego: ff) Pytanie dodatkowe.Czy Jan Szpunder mógł powyższe doniesienie uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących, lub osób pod jego prawną obroną stojących i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczyoionego doniesienią |
| 351 |
nie było już więcej obawy szkodliwych skutków? W razie zaprzecsenia X. pytania głównego i 19. pytania wypadkowego: 20. Pytanie wypadkowe.Czy oskarzozy Jan Szpunder jest winien, że w drugiej połowie r. 1881 do końca stycznia 1882 po części w Skałacie, po części we Lwowie i innych miejscowościach Galicyi, brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? XI. Руtаnіe główne.Czy oskarżony Ołeksa Załuski jest winien, że w tajnem pośredniem porozumieniu z Mirosławem Dobrzańskim, jako członkiem słowiańskiego dobroczynnego Towarzystwa w Petersburgu i w tajnym związku z innemi osobami w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Zbarażu, po części w Hniliczkach i w innych miejscowościach Galicyi, przedsiębrał czynności na oderwanie Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, na sprowadzenie niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz obliczone i do tego celu zmierzające? W rasie potwierdzenia, XI. pytania głównego: gg) Pytanie dodatkowe.Czy Ołeksa Załuski, dopuszczając się czynu w pytaniu XL określonego, brał bozpośredni udział przy przedsiębraniu tegoż? W razie poticierdsenia XI. pytania głównego a zaprzeczenia pytania dodatkowego ad gg): hh) Pytanie dodatkowe.Czy Ołeksa Załuski, dopuszczając się czynu w pytaniu XL określonego, brał w takowym udział w sposób odleglejszy? W rasie zaprzeczenia XX. pytania głównego: 21. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Ołeksa Załuski jest winien że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Zbarażu, po części w Hniliczkach i w innych miejscowościach Galicyi, mając wiadomość o czynnościach, przez Mirosława Dobrzańskiego wprowadzonych, a zmierzających do oderwania Galicyi, Bukowiny i północnych Węgier od jednolitego związku państwowego i obszaru krajów cesarstwa austryackiego, do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla państwa z zewnątrz, zaburzenia lub wojny domowej wewnątrz, lub wiedząc o osobach podejmujących powyższe czynności, zaniechał rozmyślnie uczynić i tem doniesienie do Zwierzchności? W rаzie potwierdzenia 21. pytania wypadkowego? ii) Pytanie dodatkowe.Czy Ołeksa Załuski mógł powyższe doniesienie uczynić bez narażenia na niebezpieczeństwo siebie, swych należących lub osób pod jego prawną opieką zostających i czy nie okazuje się z okoliczności, iż pomimo nieuczynionego doniesienia nie było więcej obawy szkodliwych skutków? W rasie zaprzeczenia XI. pytania głównego 21. pytania wypadkowego: 22. Pytanie wypadkowe.Czy oskarżony Ołeksa Załuski jest winien, że w drugiej połowie roku 1881 do końca stycznia 1882 po części w Zbarażu, po części w Hniliczkach i w innych miejscowościach Galicyi. brał udział w takich związkach, które sobie wzniecenie nienawiści lub pogardy przeciw jednolitemu związkowi cesarstwa austryackiego, przeciw formie rządu i administracyi państwowej za zadanie postawiły? Предс. Po przeczytaniu pytań pozostawiam stronom pół godziny czasu, celem zastanowienia się nad postawionemi pytaniami, i ewentualnie, naradzeniem się nad postawieniem odpowiednich wniosków. ВслЪдъ за тЪмъ закрылъ предсЪдатель засЪданіе въ 10 3/4 ч. дня, и послЪ получаса открывши, спросилъ: Предс. Czy z powodu pytań panowie nie mają jakiego wniosku? Пpoк. Nie. Д-ръ Луб. proszę o głos. Imieniem obrony muszę się sprzeciwie wszystkim pytaniom postawionym pp. przysięgłym. Co do wszystkich obwinionych są 3 główne pytania postawione, a to z §.. 58 lit. c, §. 61 i §. 65 ust. karn. §. 58 lit. c określa, w jakich wypadkach staje się kto winnym zbrodni zdrady stany. Na pozór zdaje się, że pytanie to odpowiada przepisom ustawy, albowiem w pytaniu tem dotyczący przepis ustawy prawie dosłownie przytoczony. |
| 352 |
Zdaniem jednak Obrony, pytania postawione nie odpowiadają przepisom ustawy o postępowaniu karnem. §. 318 o p. k., powiada, w pytaniu głównem powinny znajdywać się wymienione czynności, którychby podsądni dopuścili się, to jest czynu karygodnego przez ustawę zagrożonego, zatem czyn faktyczny, który miał miejsce, lub zaniechanie jakiegoś czynu. Tymczasem pytania te co do zarzuconej zbrodni wcale faktycznych okoliczności nie zawierają, nie powiadają, jakiego czynu dopuścili się podsądni, czy to słowem, czy to zaniechaniem, aby można ich podejrzywać, iż mieli zamiar oderwania prowincyi od związku monarchii lub wzniecenia wojny domowej. Zdawałoby się, że samo naznaczenie, namarkowanie czynności wystarczy do określenia zbrodni zdrady stanu, jednak zwracam uwagę Wysokiego Trybunału na to, że zbrodnię można popełnić, jeżeli się przedsiębierze skuteczne środki. Gdyby w toku rozprawy było się pokazało, iż podsądni mieli zamiar oderwać jakąś prowincyę od jednolitego związku państwowego przez zbrojne wystąpienie i w tym celu gromadzili broń, robili przynajmniej papierowe armaty, wówczas możnaby wnioskować, iż w takim razie skutecznie działali. Przytoczyłem przykład dla tego, że powinny być w pytaniach podane czynności i środki, którymi podsądni chcieli czynności te w życie wprowadzić. Następnie jest powiedziane, że mieli mieć porozumienie z komitetem w Petersburgu i mając takie porozumienie, działali w zamiarze oderwania Gałicyi, Bukowiny i północnych Węgier od Austryi. Gdyby to było udowodnionem i stwierdzonem, że ten komitet dobroczynny w Petersburgu istotnie żywi takie zamiary wrogie przeciw Austryi, że ma zamiar oderwać wymienione prowineye od Austryi, to to nie wystarcza, bo nie zawsze jeszcze związek z tym komitetem, który ma takie zamiary, mógłby wystarczyć do postawienia pytania w tym duchu, jak jest stylizowane. Z tych przyczyn upraszam, ażeby pierwsze pytanie było uzupełnione wymienieniem czynności, jakich dopuścili się, a przy komitecie wymienić, że miał główne zadanie oderwać Gałicyę i Bukowinę od Austryi. Co do pytań z §. 61 i 65 muszę zauważyć, że Wysoki Trybunał podług ustawy jest obowiązany stawiać pytania odnośnie do aktu oskarżenia. Można postawić i na inną zbrodnię pytania, ale jeżeli takowa w toku rozprawy została stwierdzoną. To właśnie niema tu miejsca, bo nikt, ani pan oskarżyciel, w toku rozprawy nie twierdził, jakoby który z podsądnych miał jakąkolwiek wiadomość o czyichś czynach, któreby nosiły na sobie, znamiona zbrodni zdrady stanu i mimo tej wiadomości nie doniósł władzom; tego nikt podsądnym nie zarzucił. Tak samo muszę zauważyć co do pytania z §. 65, że należałoby je zupełnie uchylić, ponieważ rozprawa w tym kierunku nic nie wykazała. Pod względem stylistycznym prosiłbym o poprawkę w pytaniu z §. 61, gdzie jest powiedziane „swoim należącym" należałoby powiedzieć „swoim krewnym lub powinowatym" a to w myśl §. 216 o p. k. Д-ръ Дул. Przystępuję w zupełności do wniosku przez pana kolegę postawionego, z mej strony chciałbym jeszcze podnieść niektóre okoliczności. Muszę podnieść, iż akt oskarżenia wychodzi z założenia, iż komitety słowiańskie i Mirosław Dobrzanski wrogo byli usposobieni przeciw Austryi i mieli poparcie w tych wrogich czynnościach w podsądnych. To jest osią całego oskarżenia z tego powodu, że pytanie pierwsze zostało tak ogólnikowo zestawione, że nie ma tam czynu wymienionego; tam jest postawiona kwestya, która dopiero ma być osądzona przez panów, a nie fakt spełniony podany, że komitety dążyły do tego, w celu oderwania Gałicyi, Bukowiny i Węgier północnych od jednolitego związku państwa austryackiego. Sądzę, ażeby uniknąć takiej niejasności, powinno być w pytaniu wymienione wszystkie znamiona czynów w pytaniach objętych w takim wypadku pp. przysięgli będą w możności orzec, czy rzeczywiście komitety te miały taki zamiar oderwania prowincyj od Austryi i czy podsądni stali się winnymi takiego czynu. Sądzę, że czyn sam zarzucony jest filarem oskarżenia, podanie tego czynu wprowadzi pp. przysięgłych w możność odpowiedzieć, czy ten czyn miał miejsce lub nie. Sądzę zatem, że należałoby dodać w myśl §. 323 o p. k., który postanawia, ażeby znamiona ustawowe w pytaniu objęte sprowadzić do podstawy faktycznej, pytanie dodatkowe, czy komitety słowiańskie, a z nimi i Mirosław Dobrzański dążyli do tych celów, jakie właśnie cele akt oskarżenia podnosi. Wnoszę dla tego i proszę na wypadek, gdyby W. Trybunał nie chciał przychylić się do wniosku p. Łubińskiego wszystkie czynności specyalizować, żeby w duchu §. 323 p. k. znamiona, jakie naprowadzą akt oskarżenia sprowadzić do faktycznej podstawy. Tak samo i w pytaniu głównem z §. 58 nie ma najmniejszego czynu podanego, który mógłby się kwalifikować jako znamię ustawowe charakteryzujące zbrodnię zdrady stanu. Stawiać pytania z z. 61 i 65 już zupełnie nie widzę racyi prawnej. Wszakże najmniejszego związku nie ma sprawa obecna z pytaniami z tych dwóch §-fów postawionemi. Pytania powinne obejmować fakta na których opiera się akt oskarżenia, na tem właśnie akt oskarżenia się nie opiera, a tem mniej w toku rozprawy, pan oskarżyciel w tym kierunku podsądnych nie oskarżył, ani też w niczem ich nie ob winił. Dla tego proszę o usunięcie tych pytań, a zresztą przystępuję w zupełności do wniosku mego kolegi p. Łubińskiego. |
| 353 |
|
Пpoк. Wysoki Trybunale! Widzę, że przed ostatecznym bojem, jestem zmuszony odpowiedzieć na zarzuty Obrony. Pytania postawione sa na zasadzie §. 316 p. k. Już w początkach rozprawy trafił mnie zarzut ze strony Obrony, jakobym nie należycie zastósowywał się do ducha ustawy, tak samo i teraz zarzuca się, iż w pytaniach nie są objęte czynności jako znamiona ustawowe zbrodni zdrady stanu, ja zaś widzę, że w pytaniach głównych są zawarte wszelkie znamiona czynu karygodnego i są podane okoliczności o tyle, o ile to było możebnem wobec tego, że postanowienie ustawy naprowadza wymienione w §. 58 lit. c) znamiona tylko przykładowo, że orzeczenie Najw. Trybunału z dnia 20. listopada 1874 co do układania pytań pod względem określenia czynu, nie żąda specyalizowania, a tylko indywidualizowania, dla tego, że przedsięwzięcie zbrodni zdrady nie było jeszcze dokonanem, a tylko zamierzonem. Co do pytań z §. 61 i 66 zdaje mi się, że rozprawa aż nadto wykazała potrzebę postawienia tych pytań, wykazała związek komitetu z Mirosławem Dobrzańskim i także tych obu z podsądnymi, wykazała ich czynności przygotowawcze. Dla tego sprzeciwiam się wszystkim wywodom Obrony i obstaję przy tych pytaniach, jakie są postawione, zwłaszcza, że są w myśl ustawy zredagowane. Защитники въ своихъ репликахъ стоятъ при своихъ внесеніяхъ, основываютъ ихъ и просятъ o тЪхъ-же принятіе. Добр. Die Hauptsache, die mit Fragen gedeckt werden sollte, liegt darin, ob das slavische Wohlthätigkeits-Comite in Petersburg, resp. dessen Mitglieder überhaupt und insbesondere Miroslav Dobrjanskij, thatsächlich Oesterreich gegenüber so feindlich gesinnt und gefährlich sind, wie es die Anklageschrift behauptet. Deshalb bin ich der Meinung, dass der Geschwornenbank vor Allem die Hauptfrage gestellt werden soll, „ob das slavische Wohlthätigkeits-Comite in Petersburg, resp. dessen Mitglieder, folglich auch Miroslav Dobrjanskij, die Losreissung Galiziens, Bukowina's und Nordungarns von Oeыterreich beabsichtigen." Lösung dieser Hauptfrage würde die nachfolgenden Fragen gegenstandslos machen. Пред. закрываетъ въ 11 1/4 ч. дня засЪданіе цЪлью принятья рЪшеній относительно поставленныхъ внесеній. Открывши опять засЪданіе объявляетъ: Пред. Trybunał uchwalił nie przychylić się do wniosków pp. obrońców i postanowił zostawić pytania, jak zostały ułożone, albowiem specyfikowanie czynności jest niepotrzebne wobec §. 318 proc. karn., a pytania zawierają w sobie wszystkie wymogi ustawowe. Nie trzeba także uzupełnienia co do działalności komitetu słowiańskiego, bo czynności tego komitetu, tudzież Mirosława Dobrzańskiego nie były przedmiotem rozprawy. Co do uchylenia pytania w kierunku §. 65 lit. c) ust. karn. nie przychylił się Trybunał do tego wniosku, albowiem rozprawa wykazała, że zachodzą znamiona tej zbrodni; była tajna korespondencya między oskarżonymi. ПослЪ объявленія сихъ рЪшеній ровно въ часъ дня послЪдовала Окончательная рЪчь прокурора.Szanowni panowie przysięgli! Ustawa z dnia 23. maja 1873 jest niezawodnie najcenniejszym nabytkiem na drodze naszego ustawodawstwa. Ustawą tą zaprowadzoną została nowa procedura karna, a z nią i sądy przysięgłych. Według tej ustawy, jurysdykcyi sądów przysięgłych poddane są sprawy zbrodni pospolitych i ważniejszych, wychodząc z zapatrywania, że dla tego, iż rozchodzi się tu o czyny, które w wysokim stopniu naruszają prawa pojedynczego człowieka, jego życia i mienia, poddać je należy orzeczeniu sądów przysięgłych. Ustawa ta atoli oddała także i sprawy polityczne pod jurysdykcyę sądów przysięgłych, wychodząc z tego zapatrywania, że tam, gdzie cała społeczność, a nie tylko pojedyncza osobistość w prawach swoich jest pokrzywdzoną — tam sędzia przysięgły a względnie sąd z ogółu wybrany winien orzekać. Sąd obywatelski, wyszły z łona społeczeństwa, będzie zawsze sprawiedliwy. Sędzia z ludu wybrany patrzeć będzie na sprawę okiem nieuprzedzonem, żadną rutyną niezamąconem, potrafi bezstronnie ocenić doniosłość i skutki czynności, t. j. potrafi ocenić, czy i o ile naruszone zostały sfery prawne pojedynczego obywatela, lub też sfery prawne całego społeczeństwa. Najcięższą zbrodnią jest zbrodnia stanu, dla tego stoi ona na czele naszego kodeksu karnego. Zbrodnia stanu jest bowiem zamachem na całe społeczeństwo, na życie ogółu, na byt całej monarchii. Skierowaną jest ona przeciw bytowi i społecznemu ustrojowi państwowemu, zagraża ona milionom współobywateli tej naprzód całości a dopiero pośrednio każdemu pojedynczemu. Dotąd nie było wypadku, odkąd istnieje ta ustawa, aby tu na tem miejscu, w tej sali sądzono podobną sprawę — od 10 lat jest to sprawa pierwsza i daj Boże, aby była ostatnia. Ta ostatnia okoliczność usprawiedliwia apostrofę moją skierowaną do pp. sędziów przysięgłych. Zadanie wasze jest ważne, doniosłe, a zarazem trudne. Ważne ze względu na rodzaj zbrodni; ważne, bo sądu waszego wyczekuje 11 oskarżonych, przeważnie o intelligencyi wyższej, o stanowisku wybitaiejszem w świecie; pod grozą ciężkiej kary sądu waszego wyczekuje oskarżyciel publiczny, jako stróż prawa, który na podstawie doniosłych poszlak i dowodów w imieniu pokrzywdzonego prawa i społeczeństwa |
| 354 |
całego przed waszym Trybunałem podjął oskarżenie. Na was zwrócone sa oczy całej Monarchii; masy ludu wyczekują waszego werdyktu, jakoby dyrektywy dla swych zapatrywań i czynności na przyszłość. Zadanie wasze jest także i trudne, bo pomijając trudności, jakie nasuwa rozmiar dowodów oskarżenia i usprawiedliwienia się oskarżonych, roztrząsanie pojedynczych szczegółów, ich łączności i uzasadnienia — musicie się wznieść ponad wszelkie względy osobiste, ponad wszelkie względy różnic zapatrywania, nad wszelkie stronnictwa, nad względy narodowościowe i religijne. Musicie się wznieść do tej bezwzględnej przedmiotowości i bezstronności, wolnej od przesądów i uprzedzeń, na jakiej stać winien sędzia. Musicie stanąć na stanowisku ogólnopaństwowem, na straży całości i nietykalności Monarchii i jej interesów żywotnych. Na tem stojąc stanowisku, nie oglądając się na nic innego, krom na fakta i wyniki obecnej rozprawy, macie dopełnić najszczytniejszego obowiązku "wymiaru sprawiedliwości," kierując się jedynie przysięgą w ręce przewodniczącego złożoną, przekonaniem i sumieniem waszem; wszyscy, którzy od kilku tygodni tą sprawą zajęci, wysoki. Trybunał, oskarżyciel i obrońcy — dążymy do jednego i tego samego celu, do wyświecenia prawdziwego stanu rzeczy, do rozsądzenia sprawy miarą sprawiedliwości. Wielce trudne zadanie swe spełnił p. przewodniczący z prawdziwem poświęceniem. Jego to zasługą, że jasnem, wyczerpującem kierownictwem swem umożebnił i ułatwił nam wszystkim jasny pogląd na sprawę. Jestem przekonany, że wyrobiliście już sobie pewny sąd o sprawie i o pojedynczych oskarżonych, że mego wywodu do tego nie było potrzeba. Oskarżyciel i obrońcy dalecy od jednostronnego poglądu na sprawę, dalecy od chęci zaćmienia jej wyników, przyjdą wam w pomoc. Mojem zadaniem w szczególności będzie, o ile starczą me siły, zestawić czynniki, które stanowią dowód winy oskarżonych. Spodziewam się że obrona zużytkuje cały matcryał odwodowy. Śledztwo i obecna rozprawa dostarczyły niezliczonej ilości poszlak i okoliczności, które stojąc ze sobą w związku logicznym, przyczynowym, stanowią dowód winy oskarżonych. Powtarzać tych okoliczności niepodobna, bo z jednej sirony znużyłbym was powtarzaniem tego, coście z natężoną uwagą w toku rozprawy sami słyszeli, z drugiej strony zatarłbym może bezpośrednie wrażenie, jakie te fakta w toku rozprawy na was uczyniły i wywarły. Ograniczę się przeto tylko na ogólnikowem zestawieniu wyników faktycznych, na logicznem powiązaniu takowych we wnioski, co też mojem zdaniem jest właściwem zadaniem mego wywodu. Wywód mój będzie analizą, dedukcją, idącą od założenia głownego do szczegółów tyczących się każdego z osobna, względnie pojedynczych pytań głównych dodatkowych i wypadkowych. Panowie Przysięgli! Oskarżyłem podsądnych o zdradę stanu — i obecnie po przeprowadzonej rozprawie oskarżenie to w całej jego osnowie podtrzymuję. Albowiem poszlaki, jakie na podstawie aktów w motywach pierwotnego mego oskarżenia na tegoż poparcie miałem zaszczyt naprowadzić, te poszlaki w to tu rozprawy nietylko w całej sile się utrzymały, ale nadto poparte nowymi dowodami, w tłumaczeniu się ustnem oskarżonych, w ustnych jawnych zeznaniach świadków, w sposobie uniewinniania się, usprawiedliwiania się podsądnych nalazły jaskrawą ilustracyę. Twierdzę stanowczo, że oskarżeni są winni że popełnili zbrodnię oskarżeniem im zarzuconą i to twierdzenie udowodnię faktami — o jakie tylokrotnie w toku rozprawy od oskarżyciela się domagano, a jeżeli przekonanie moje może zaważyć na szali sprawiedliwości, jaką w ręku waszem trzymacie, spodziewam się, że szala winy przeważy, że wasz werdykt ogłosi światu: „Podsądni targnęli się ręką świętokradzką na najświętsze skarby, na własną religię, na własną narodowość, na własną ojczyznę, na całość Monarchii, i to nie z przekonania, lecz dla marnego grosza i dla widoków osobistych. Oni są winni, niechaj za to spada na nich zasłużona kara." Tak jest; jakkolwiek zbrodnia zdrady stanu z natury swej jest zbrodnią polityczną w obecnym wypadku nie godzi się użyć tego wyrazu. Tu bowiem nie ma pobudek płynących z głębokiego przekonania politycznego, nacechowanych poświęceniem, ofiarą krwi, życia i mienia, tu przekonanie gra rolę podrzędną, jest raczej płaszczykiem hipokryzyi wstrętnej, a główną dzwignią działalności oskarżonych, z ustawą kolidującej, jest materializm, osobiste widoki i zyski, nędzna garść Judaszowych srebrników w kształcie rubla papierowego; tu wzdryga się uczucie przed samym czynem, nie podobna go nazwać zbrodnią polityczną, staje się on raczej zbrodnia pospolitą, z chęci zysku płynącą, o tyle karygodniejszą, że sprawcy zdradzili i zaprzedali najświętsze świętości! To zapatrywanie zaznaczam z góry — i to może będzie tłómaczeniem może niejednej cierpkiej uwagi, jaka mimowoli, mimo całej przedmiotowości z ust ini się wymknie; odpowiedzialność za to zacięży słusznie na tych, którzy zboczyli z drogy uczciewej pracy około dobra współobywateli, ojczyzny i monarchii, a krocząc na tej pochyłości, popadli w przepaść zbrodni, |
| 355 |
z której tylko zasłużona kara i pokuta mogą ich jeszcze wyrwać. Oskarżenie, które i obecnie podtrzymuję, zarzuca podsądnym zbrodnię zdrady stanu, polegającą na podjęciu czynności i agitacyj w duchu i w celach wytkniętych przez stronnictwo poetyczne rossyjskich panslawistów, względnie przez rossyjskie komitety panslawistyczue. Dla zrozumienia doniosłości i kary godności tej agitacyi konieczną jest rzeczą, bodaj w krótkości skreślić i objaśnić istotę t. z. rossyjskiego politycznego pansiawizmu. I otóż mały szkic historyczny: Reformy w duchu postępu i oświaty zachodu, zaprowadzone w XVII. wieku przez Piotra Wielk. i po nich następująca t. z. epoka petersburska, zrodziły w łonie ludu i patryotów rossyjskich niezadowolenie, reakcyę przeciw innowacyom, konserwatyzm narodowy. Po upadku Napoleona I. i po świetnych zwycięztwach Rossyi w r. 1812—1815 obudziła się nadto i reakcya prrzeciw kosmopolityzmowi zachodu — stworzonemu wielką francuzką rewolucyą, a natomiast nastała niemal w całej Europie epoka odrodzenia, epoka romantyzmu, oparta na dążeniu do podniesienia i wykształcenia poczucia narodowości, tradycyi narodowej. Rzucono się z całym zapałem do badania historyi i literatury narodowej. W Rossyi byli tak zwani Sławianofilowie przedstawicielami tego nowego kierunku na drodze reakcyi, a raczej postępu. W obec owoczesnej teoryi wszechwładnego Hegla: „że historya jest postępem na drodze poczucia i przeświadczenia wolności, że w szczepie germańskim duch dziejowy znalazł wyraz swój najwyższy i ostateczny" — zjawiła się w przeciw |